Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
76 postów 10 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Dziennikarz superklaster.pl

Kontrole skarbowe w domach i złe dane GUS o gospodarce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Plan rządu: kontrole skarbowe w domach bez nakazu prokuratorskiego. Złe dane GUS o gospodarce za 2016 rok

„Rewolucja w urzędach skarbowych. Krajowa Administracja Skarbowa zacznie działać już od 1 marca”. Informacje zawarte w artykule Mateusza Ratajczaka w portalu Money.pl mogą budzić przerażenie przede wszystkim uczciwych przedsiębiorców.
Kontrolerzy sprawdzą firmę, miejsce przechowywania ksiąg lub "każde istotne dla kontroli miejsce". Takie zapisy w ustawie wprost sugerują, że urzędnik będzie mógł sprawdzić wszystko. W tym również mieszkanie kontrolowanego.
Przeszukania będą prowadzone bez wcześniejszej zgody prokuratora - on wyda ocenę dopiero po fakcie. W sytuacji, gdy prokurator ostatecznie uzna przeszukanie za bezzasadne, wszystkie zebrane materiały nie będą wykorzystywane w toku postępowania.
Na chłopski rozum, czy to oznacza, że kontroli skarbowej przedsiębiorcy w swoich domach mogą spodziewać się o godz. 2.00 w nocy? Dobrze wiemy, że ustawa sobie, a dobry obyczaj sobie. Jeśli coś nie jest zakazane, dla urzędników zawsze będzie dozwolone. Dobrze wiemy, że ręka rękę myje. Prokurator wyda po fakcie kontroli decyzję korzystną dla przedsiębiorcy? Tak, już to widzę...
Co ważne w ustawie znalazły się zapisy gwarantujące, że kontrola nie będzie trwać dłużej niż 3 miesiące. Ustawodawca przygotował jednak furtkę - w uzasadnionych przypadkach kontrolę można przedłużyć. Praktyka pokazuje, że przeciąganie miesiącami postępowań kontrolnych jest praktyką. Jak będzie po zmianach?
Czy to oznacza, że urzędnicy kontroli skarbowej będą przez 3 miesiące albo i dłużej kontrolować dom przedsiębiorcy? Czyli będzie to pełne zakłócenie miru domowego w majestacie prawa, albo właściwie sankcjonowanego bezprawia. Bez nakazu prokuratorskiego. Czy dlatego, że rząd ma sejmową większość i może wszystko przegłosować może sobie pozwolić na łamanie jakichkolwiek dobrych obyczajów?
Z jednej strony kontrolowany przedsiębiorca będzie mógł skorygować deklarację w ciągu 14 dni od doręczenia upoważnienia do kontroli. Jednocześnie nie będzie mógł przygotować się z wyprzedzeniem do zapowiedzianej kontroli.
Bardzo dobrze. Niech rząd łapie tych, którzy dokonują przekrętów, szczególnie na dużą skalę, ale brak nakazu prokuratorskiego pachnie mi naruszeniem podstawowych wolności obywatelskich. Ustawa zakłada jedno, ale życie wszystko weryfikuje, zazwyczaj niekorzystnie dla zwykłych ludzi.
Ministerstwo Finansów zapowiada od miesięcy, że na zmianach zyskają uczciwi przedsiębiorcy. Im urzędnicy w centrach obsługi mają pomagać w poprawnym wypełnianiu wszystkich dokumentów. Urzędy po nowemu mają również pomagać w zrozumieniu przepisów i wyjaśniać niejasności. Na tym z kolei mają skorzystać ludzie, którzy planują założenie działalności. Zmiany, które wejdą w życie w marcu są analogiczne do tych, jakie proponują Węgrzy.
Tymczasem:
Eksperci EY zwracają jednak uwagę, że dotychczasowa praktyka urzędników była zgoła inna od zapowiedzi. Skupiali się na kontroli również podmiotów prowadzących legalną działalność.
Gdy prowadziłem działalność gospodarczą uzyskałem sporo pomocy od pani pracującej w tzw. okienku. Niestety nie było tak wszędzie. Gdy pytałem się w tym samym urzędzie skarbowym kierowniczek pewnego działu, nie uzyskiwałem żadnych konkretnych odpowiedzi. Te kobiety zachowywały się tak, jakby podatnik był stworzony dla nich, a nie one - pracownice skarbówki - dla pomocy podatnika. W końcu sam poszperałem w ustawie i dowiedziałem się co trzeba.
Tymczasem za 2016 rok deficyt ma być rekordowy z największą dziurą budżetową w historii. Główny Urząd Statystyczny podał dane: Tempo wzrostu wyniosło 2,8 proc., podczas gdy w 2015 roku wzrost wyniósł 3,9 proc. Dziura budżetowa wyniosła 46,3 mld zł. tempo wzrostu okazało się wolniejsze niż w dwóch poprzednich latach. Owszem wzrosło spożycie gospodarstw domowych o 3,6 proc, co zapewne jest zasługa programu 500+.  Stopa inwestycji również jest mniejsza. Wskaźniki koniunktury, dynamika produkcji rolniczej.. Co prawda są to szacunku wstępne, ale nie napawają optymizmem.
Zachęcam do samodzielnego sprawdzenia danych za pomocą linka poniżej:

Źródło: http://stat.gov.pl/prezentacje/informacje-sygnalne-31-01-2017-roku-,3,44... 

KOMENTARZE

  • Ważny temat.
    Ale w systemie trzech filarów, wilk i niedźwiedź zawsze mają rację:)
  • Emigracja przedsiębiorców.
    Od dłuższego czasu, polski drobny przedsiębiorca jest dobrem poszukiwanym w państwach sąsiadujących z III RP. I to nie chodzi, by otwierał swój biznes w danym kraju, bo by stworzył konkurencje lokalnym przedsiębiorca, a oni maja prawo głosu. Im zależy, by przeniósł tam swoje centrum operacyjne, to jest konto w banku i dział finansowy, to by mógł płacić podatki. Całe zaplecze biznesu, to jest system znajomości, dobrej opinii i uprawnień zostaje w kraju macierzystym. Dotycz to handlujących w internecie albo świadczących usługi. Cała taka prawna nagonka na przedsiębiorców napędza taką emigracje.
    Przyponem że, kłusownictwo podatkowe nie jest w polskich realiach nowością. Przed zaborami, szlachta chętnie podprowadzała kmieci z dóbr których właściciele nadmiernie obciążali swych podanych. dzięki temu zjawiskowi, byt materialny kmiecia by zamożny.
    Kmieć - właściciel lub dzierżawca niewielkiego areału gruntów ornych (od 1/2 łanu chełmińskiego do 5 łanów frankońskiego), stanu chłopskiego.
  • Dla PiS każdy Polak jest złodziejem, poza PiSiewiczami.
    Prowadzę firmę już od dość dawna, miałem mnóstwo kontroli w stylu przynieść dokumenty do urzędu, ale miałem jedną nalotową. Zadzwoniono do mnie i zażyczono sobie, bym przyjechał samochodem po 2 panie z kontroli. Po 2 dniach trzepania dokumentów, ukarano mnie kwotą 100 zł za brak podsumowania na jednej ze stron księgi przychodów i rozchodów. Na moje pytanie, dlaczego, skoro przewinienie nie wpływa przecież na wysokość podatków, ot zapomniałem podsumować tę stronę, choć następne były OK, pani odpowiedziała, że jeśli nie będzie kary, nie znajdą błędów przyjdzie kontrola kontroli, sprawdzić czy przypadkiem one nie zostały "przekupione". Kwota 100 zł była opłatą za spokój, za odczepienie się urzędu i za to, że panie przyszły sprawdzić.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728