Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
189 postów 57 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Dziennikarz superklaster.pl

Żydowskie obozy śmierci

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Istnieje tylko jedno wytłumaczenie tej nienawiści: Żydzi mają do nas pretensje, że przeżyliśmy, bo to przecież tylko my, Słowianie, mieliśmy ginąć podczas II wojny światowej.

Dlaczego żydowskie obozy zagłady? Bo ginęli w nich Żydzi, a co bardziej paskudni, jako kapo i szefowie obozowych bloków, mordowali swoich rodaków. Takie określenie jest niesprawiedliwe? Co z tego! Cios za cios. 
Mówi się, że „jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. Pomimo tej mądrości jestem przekonany, że zrozumienie żydowskiej nienawiści do Polaków ma głębszy kontekst. Tu naprawdę nie chodzi tylko o 65 mld dolarów.
Większość moich rodaków ma cywilizowane podejście do życia i świata, dlatego też nie potrafi zrozumieć tej nienawiści wobec Polaków. Skąd ta nienawiść w tak wielkiej skali bierze się u Żydów? Czy nie moglibyśmy razem spokojnie i zgodnie żyć? Przecież spora część Żydów to etniczni Polacy, a spora część Polaków, to nie jacyś tam Chazarowie, ale etniczni Żydzi, którzy posiadają przodków w samej Palestynie.
Istnieje tylko jedno wytłumaczenie: Żydzi mają do nas pretensje, że przeżyliśmy. To przecież tylko my, Słowianie, mieliśmy ginąć podczas II wojny światowej.
Nie po to Żydzi sami wznosili mury gett, odgradzając się od wojny w Polsce, by następnie okrutnie ginąć.
Egzystując wśród Polaków z Kresów, wiem jaki etniczny tygiel stanowią. W swoim życiu poznałem przy tym wiele różnych środowisk i typów ludzkich. Wiem co oznacza nienawiść bez powodu i bezwzględny, bezinteresowny sadyzm. Pamiętam jak w pierwszej klasie, podczas przerwy na zajęciach praktycznych - warsztatach, moi koledzy „grali w piłkę jeżem”. Nie wiem co tym prostakom zrobiło to biedne zwierzę. Tak bardzo skopane, pewnie długo nie pożyło.
Czy to przypadek, że najgorsze szkolne szuje miały czarne włosy i azjatyckie (dziś powiedzielibyśmy: chazarskie) rysy twarzy?
W 2009 roku odwiedziłem niemiecki obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. Zastałem wówczas sporo żydowskich wycieczek, w tym pięknych i młodych obywatelek Izraela (na fot.). dobrze pamiętam jak się zachowywali: krzyki, ostentacyjne noszenie izraelskiej flagi i te pogardliwe spojrzenia Żydówek...
Spojrzenia były tak charakterystyczne, że wciąż mam je w pamięci. Zdziwiłem się tylko, że Żydzi to osoby o wielu cechach rasowych, bardzo różnorodne, w tym mulaci. Bezapelacyjnie ten naród tworzy religia. O ile Polak może być ateistą, czy protestantem, Żyd, który zostaje katolikiem, przestaje być żydem. Znika.
Talmud kwestionuje człowieczeństwo gojów – wszystkich nie żydów, a czy zabijając zwierzę, „człowiek” popełnia grzech? No i to „rajcujące” poczucie wyższości nad innymi narodami...
Swoją drogą, historia bywa pokrętna. Na ironię zakrawa fakt, że potomkowie prawdziwych Żydów z czasów Jezusa Chrystusa: Palestyńczycy, są więźniami we własnym kraju, a nawet Wojciech Cejrowski błędnie uważa ich za potomków arabskich najeźdźców.
Dobra wiadomość jest taka, że nie jesteśmy sami. „Żydzi” od krajów Europy Środkowo-Wschodniej z nami łącznie, żądają aż 140 mld dolarów. Nic nie dostaną, a skutek będzie odwrotny od zamierzonego.
Przyjaciołom Żydom poradzę tak: napiszcie wszystkie, nawet najbardziej wymyślne zarzuty, oszczerstwa i żądania wobec Polaków, na kartce. Przyklejcie tę kartkę do zadu osła i wypuście go na pustynię. Może poczujecie się lepiej.
PS. Holocaust to ofiara całopalna. Gdy Niemcy zaczęli przegrywać wojnę, władze ich okultystycznego państwa podjęły decyzję o składaniu ofiar z ludzi swoim popieprzonym germańskim bogom. Dlatego też holocaust haniebnie kontynuowano do ostatnich chwil wojny.
Romuald Kałwa

KOMENTARZE

  • @Autor - wyjątkowa bzdura!
    Polacy z żydkami nie mamy nic wspólnego! POLACY czyli LACHY, SŁOWIANIE, mamy inne korzenie niż żydki!

    Protoplastami rasy białej są dwaj bracia ze Szwerty:SAMON i Lhasa http://bit.ly/2srXKJz

    Słowianie, czyli potomkowie SAMON'a, inaczej zwanego w Egipcie bogiem Thot'em, a w POLSCE, czyli LECHII - zwanego Światowidem, mamy 16 kanałów krwi! Żydzi mają 8 kanałów krwi, czyli że w rozwoju stoją znacznie niżej od SŁOWIAN. Dlatego nigdy nie można mówić, że żydek, który się urodził na terytorium SŁOWIAN lub otrzymał bezskuteczne obywatelstwo polskie, to jest już POLAKIEM, czyli LACHEM, czyli SŁOWIANINEM! Całkowita bzdura! Żydzi nigdy nie mogą mieszkać w POLSCE, inaczej zwanej LECHIĄ, gdyż na odwiecznym terytorium SŁOWIAN, między innymi w POLSCE, obowiązuje nadal przywilej królewski - De Non Tolerandis JUDAEIS (łac. przywilej nieakceptowania Żydów).
    http://m.neon24.pl/4a5e4e2953ead86012c01ab1ee5af4b7,14,0.png
  • Spektakl trwa od lat!
    https://youtu.be/Rh9reGt7Jr0
  • @trojanka 23:27:03
    Polska-Izrael: Sytuacja jest patowa. Nikt nie może ustąpić. Konflikt między Polską a Izraelem, jaki spowodowało uchwalenie przez polski Sejm ustawy zmieniającej ustawę o IPN, nie powinien dziwić, choć wcale nie był pewny do przewidzenia. Obecne polskie władze, przez wielu w Polsce uważane za najbardziej proamerykańskie i proizraelskie zarazem, bez wątpienia nie miały takich intencji, by ten konflikt wywoływać. Ustawa została uchwalona na potrzeby wewnętrznej, naszej powiatowej polityki. Takie po prostu były oczekiwania dużej części społeczeństwa, elektoratu, który PiS chciał zadowolić. I to zarówno jeśli chodzi o „polskie obozy koncentracyjne" jak i potępienie banderowskiej ideologii czy zaprzeczanie zbrodni wołyńskiej, już w tamtym roku uznanej przez polski Sejm jako zbrodnię przeciw ludzkości. Określenie „polskie obozy zagłady" od dawna irytuje polskie społeczeństwo. Ale za wprowadzenie tego określenia w obieg Polacy upatrywali jako winnych raczej Niemcy, które od dawna podejrzewają o politykę zrzucenia na innych swojej odpowiedzialności za wojnę i holocaust, a przynajmniej jej umniejszenia. Nie ma to nic wspólnego z Izraelem. Jednak to Izrael, a nie Niemcy, niczym te nożyce, odezwał się natychmiast, gdy uderzono w polski stół. I to od razu w sposób bardzo agresywny. Niemcy wręcz przeciwnie. Najpierw ustami Ministra Spraw Zagranicznych Sigmara Gabriela oświadczyły, że obozy zagłady to wyłącznie niemiecki problem. Niemal to samo powiedziała w wywiadzie kanclerz Angela Merkel. Gdy stają naprzeciw siebie dwa różne nacjonalizmy, z samej natury bezkrytycznie nastawione do własnych nacji, musi dojść do zderzenia. Zwłaszcza gdy narracja jednej i drugiej strony w tych samych tematach, choćby wspólnej historii, ma przeciwnie skierowane wektory. Zarówno w Polsce jak i w Izraelu rządzi współcześnie prawica o zabarwieniu nacjonalistycznym. Na pytanie, która jest bardziej nacjonalistyczna niech będzie odpowiedzią fakt, że rząd polski nie chce przyjmować uchodźców, a rząd Izraela idzie dalej i zmusza czarnoskórych uchodźców z Sudanu i Erytrei, a jest ich ok 40 000, do opuszczenia Izraela i wyjazd do afrykańskich krajów, z którymi Izrael zawarł w tym celu umowy. Ludzi tych teraz wsadza się w samoloty i wysyła do Afryki. Oporni, trafiają do izraelskich więzień. Jak pisze agencja AP, liczba czarnoskórych uchodźców, ma zdaniem władz Izraela zagrażać żydowskiemu charakterowi państwa. A trzeba wiedzieć, że w konstytucji Izraela, której Izrael nie posiada, a więc w kilku ustawach określających ustrój tego państwa, mowa jest o tym, że „Izrael jest państwem żydowskim i demokratycznym". Nie bardzo wiadomo co użyta w tym zdaniu koniunkcja oznacza, ale pewnym jest, że nie jest to to samo, gdyby państwo to określano „demokratycznym żydowskim państwem" a jeszcze lepiej „Demokratyczną Republiką Izrael". Te dwie cechy w tym dziwnym zbitku słów, wymienione przecież w odpowiedniej kolejności, żydowskiemu, a więc wykluczającemu Arabów charakterowi państwa, nadają priorytet. Izrael jest więc demokratycznym o tyle, o ile ktoś nie podważa pierwszej części tego zdania.
    Wśród wielu reakcji w Izraelu na nowelizację ustawy o IPN, zareagował też minister edukacji Izraela, Naftali Bennett, wprowadzając natychmiast do szkół dodatkowe lekcje historii o „polskim antysemityzmie". Człowiek ten chciał przyjechać do Polski, by uczyć nas o Holokauście i tolerancji. A kim jest Bennett? W izraelskim rządzie jest ministrem edukacji z ramienia współrządzącej, ultranacjonalistycznej i rasistowskiej partii „Żydowski Dom". To właśnie ta partia doprowadziła do uchwalenia prawa pozwalającego wyrzucać z kraju uchodźców z Afryki. W innym swoim projekcie ustawy, dąży do uchwalenia prawa, które pozwoli wyrzucić Palestyńczyków z ich ziemi poza granice Izraela. W Knesecie leży także projekt ustawy złożonej przez „Żydowski dom", która przywróciłaby karę śmierci, ale… tylko dla Palestyńczyków. Ostatnio domagał się kary dożywotniego więzienia dla 16-letniej Palestynki Ahed Tamimi, która w grudniu zeszłego roku strzeliła w pysk izraelskiemu żołnierzowi, gdy ten masakrował jej bezbronnego młodszego brata. Czy taki człowiek, skrajny nacjonalista i szowinista ma prawo, by kogokolwiek z nas pouczać? Bennett służył wiele lat w armii Izraela. W 2013 roku powiedział: „Zabiłem wielu Arabów w moim życiu i nie mam z tym żadnego problemu". Nie wywołało to jednak skandalu w „cywilizowanym" świecie. A wyobraźmy sobie, że gdyby jakiś polski minister powiedział: „ w czasie wojny zadenuncjowałem wielu żydów i nie mam z tym żadnego problemu… wręcz odwrotnie, dzięki temu wybudowałem sobie dom", to jakie byłyby reakcje świata? Tłumaczeniu, że nazwa „polskie obozy zagłady", rzekomo jedynie umiejscawiającym je geograficznie, natychmiast zadał kłam sam Izrael. Jeden z deputowanych do Knesetu oświadczył, że „były polskie obozy zagłady i nic tego nie zmieni!". By zrozumieć wagę używanego określenia na niemieckie obozy zagłady zbudowane przez III Rzesze na terenach Polski, posłużę się porównaniem. Czy określenie „Guantanamo kubański obóz koncentracyjny", nie zabolałoby Kubańczyków? Nawet gdyby starano się im wytłumaczyć, że chodzi tylko o geograficzne określenie miejsca, w którym się znajdują. I choć miejscem tym jest bez wątpienia wyspa Kuba, to bez żadnych dodatkowych wyjaśnień, bez wątpienia wprowadzałoby jakiś fałsz i większość ludzi, zwłaszcza tych niezorientowanych, obóz ten przypisywałoby władzom Kuby, a nie twórcom tego obozu, Amerykanom. Przymiotnik „polskie" w tym sformułowaniu nie ma takiego znaczenia jak „polskie góry", „polskie jeziora" itd.
    Używanie w ten sposób przymiotników, bez dodatkowych wyjaśnień, może wiele rzeczy komplikować. Czy np. nie wprowadzałoby w błąd powiedzenie „amerykański dyktator Augusto Pinochet"? Przecież był to jeden z dyktatorów na kontynencie amerykańskim. Wiec wszystko ok? Albo czy mówiąc amerykański prezydent, pomyślelibyśmy o jakimś prezydencie na terenie USA, niekoniecznie prezydencie tego kraju? Przymiotnik „polski" ma charakter dzierżawczy, określa do kogo należy wymieniony po nim rzeczownik. Jeśli powiemy „polski rząd" to czy to jest określenie geograficzne miejsca, w którym ten rząd się znajduje? Owszem, tak być może, ale nie musi. Mieliśmy przecież rządy emigracyjne. Dlatego używanie pojęcia „polski obóz zagłady" jest celową próba wprowadzenia zamieszania pojęciowego. Zwłaszcza, gdy z upływem czasu pamięć ludzi się zaciera, a młode pokolenie o II Wojnie Światowej wie coraz mniej. To zupełnie inna sprawa czy trzeba to penalizować. Czy jest taka potrzeba, a nade wszystko, czy ma to sens i można się po tym spodziewać oczekiwanych skutków. Oczywiście, że lepsza jest do tego po prostu edukacja. Jeśli ktoś naprawdę chce lokalizować tym określeniem obozy zagłady, to po co? Po co, skoro nie było innych niż te, które Niemcy zbudowali na terenie naszego kraju? Nie było innych obozów zagłady z czasów II Wojny Światowej niż te na terenach Polski. W innych krajach, także w Niemczech, były „tylko" obozy koncentracyjne. A lokalizowali te obozy Niemcy właśnie u nas, bo nie tylko żydzi mieli być całkowicie zlikwidowani, ale także i wszyscy Słowianie. W miarę wyedukowany człowiek, gdy słyszy określenie — „obozy zagłady" wie, że te obozy były w Polsce i nie potrzeba mu do tego dodatkowej informacji, bo wie, że były to niemieckie obozy. Jednak gdy słyszy słowo „polski", nie traktuje go jako lokalizacji położenia obozu, bo on to już wie, ale jako jego właściwość. Jeśli już tak koniecznie, ktoś chce podkreślać położenie tych obozów, to czy nie można mówić „niemiecki obóz zagłady w Polsce"? Albo „niemieckie obozy zagłady" i tyle? Przecież wiadomo, że w Polsce, bo jeśli nie w Polsce to gdzie? Można, ale trzeba albo historie znać, albo mieć przynajmniej dobre intencje. Kontrowersyjne w ocenie Izraela zapisy w naszej ustawie, wywołały demony. Za rządem stanęli w Polsce ludzie, którzy go wcale nie popierają, ale nie godzą się z takim traktowaniem naszego kraju na arenie międzynarodowej przez ponoć sojuszników, Izrael i USA. Trudno się rozmawia, gdy do głosu dochodzą emocje i duma. I to po obu stronach. Bo niewątpliwie pod wpływem ataków na Polskę Izraela, ośmieliło to wielu autentycznych polskich antysemitów, a w Izraelu pokazało jak silny jest antypolonizm w tamtejszym społeczeństwie. Sytuacja jest patowa. Nikt nie może ustąpić. Zarówno PiS staje w tym roku do wyborów w Polsce jak i jej lustrzane odbicie, Likud, ma wybory u siebie. Może po wyborach się uspokoi? Ja mam mieszane uczucia i pewien niesmak, gdy ktoś w komentarzach newsów pisze, że "denuncjowaliśmy, czy też zabijaliśmy żydów i jesteśmy winni", ale i takie same uczucia, gdy ktoś pisze o niewdzięcznych żydach, "a my przecież tylu z nich uratowaliśmy!". Nie wiem jak Państwo, ale ja ani jednego żyda nie zadenuncjowałem, ani też nie zabiłem, ale… także żadnego nie uratowałem. Wszyscy używają liczby mnogiej w pierwszej osobie przypisując w ten sposób sobie samym, bądź winę bądź chwałę. Mam wrażenie, że jedni chcą bym sypał sobie głowę popiołem za nie moje winy, a drudzy bym niczym ta żaba nogę podstawiał, gdy konie kują. Nie czuję się komfortowo przed takim "wyborem".

    Jarosław Augustyniak, polski publicysta, Warszawa

    Ps...Świetny artykuł. To w Izraelu panuje nacjonalizm? Niestety, nie możemy ustąpić. Już dzisiaj, tylko ok 18% Niemców poczuwa się do winy Holokaustu. Dla reszt zrobili to jacyś nieokreśleni "naziści", czyli wszyscy wiedzą że to Polacy. Tak się sugerowało przez tyle lat, a Polska nie broniła swojego dobrego imienia. Niemcy rakiem wycofali się ze swoich zbrodni. Wymagając od innych, sami powinniśmy świecić przykładem! Czy Izraelczycy mają prawo "wymagać" jeśli tak postępują z Palestyńczykami i Afrykanami?
  • @trojanka 23:27:03
    Żydzi to religijno-kulturowa grupa mafijna o rasistowskich założeniach, swoisty syndykat grabieży i mordu tak wynika to wprost z Talmudu ale także z doświadczeń historycznych i literatury faktu. Zaś obecna polityka Izraela uznanego przez ONZ jako państwo rasistowskie urzeczywistniające apartheid oraz brutalna polityka wielu żydowskich związków wobec Polski trafnie uzasadnia powyższą tezę. Obecnie żydzi odpowiedzialni za mordy ludobójcze na Polakach, grabieże wespół z zaborcami majątku polskiego i swoistą wściekliznę anty-Polską podjętą na początku ubiegłego wieku w celu uniemożliwienia odrodzenia się Polski i faktycznie okrojeniu jej granic domagają się od świata prawa do grabienia i znieważania Polski. Trzeba przypomnieć żydom o ich zbrodniach dokonanych na narodzie Polskim przede wszystkim zaplanowanym wyniszczeniu inteligencji i patriotów z ramienia żydowskiego UB. Cały system zbrodni był pod kierownictwem żyda Bermana, Goldberga, Światły, z całym systemem żydowskich zbrodniarzy Morel, krwawa Luna i setek im podobnych. Obecnie pokłosie tych bandytów chce odwracać kota ogonem, żeby grabić i niszczyć, przegrali sprawy przed SN USA 23 Marca 2006 roku – sygnatura Docket Act 02-78-44, oddalającym tym bandytom wszelkie roszczenia wobec Polski to obecnie za sprawą kongresu USA chcą od Polaków już 300 miliardów $ za ich wyimaginowane roszczenia, już to powinno być podstawą do ścigania ich. Owszem są rozliczenia pomiędzy Polską i Polakami narodu Polskiego a żydami, żydzi są winni Polsce i to w złocie pieniądze idące w miliardy. Polska jest wierzycielem wobec żydów i to co najmniej od roku 1764 długi organizacji żydowskich w ogóle są winne Polakom bajeczną na owe czasy sumę 2,5 miliona (dwa i pół miliona ówczesnych złotych polskich). Tego doliczyła się komisja sejmowa, wybrana do tego w roku 1764. Ileż pożyczek nie zarejestrowało się! Drobniejsze wierzytelności zamożniejszej szlachty wiejskiej pozostały zapewne poza spisem; drobniejsze szczegółowo, lecz tak liczne, iż w sumie złożyłyby się również na jaki milion. Biorąc do tego wymagalne odsetki dokładnie takie jak w żydowskich Bankach – to żydzi muszą sprzedać Izrael żeby Polskę spłacić (Por. F. Koneczny: "Cywilizacja żydowska", Londyn 1974, s. 311).Wypożyczone żydowskim kahałom pieniądze ostatecznie nigdy nie zostały przez nie spłacone.
  • @trojanka 23:27:03
    Jakość nikt nie zadaje pytania rabinom ilu wybrańców nosidło mundur Smierszy, NKD, GRU, KGB, IW, UB...Jestem ciekaw odpowiedzi rabinów i nie tylko ich. Jako najświeższy przykład niech nam służy Rosja. Żydzi obiecali tam robotnikom, że po rewolucji nastanie dla nich raj. Przy pomocy tego robotnika zniszczyli właścicieli chrześcijan, ludowi przyrzekali, że utworzą rząd robotników i chłopów. Lecz po rewolucji nie dotrzymali żadnego z przyrzeczeń swoich. Najwyższe stanowiska komisarzy zatrzymali dla siebie, dla ludu rosyjskiego nie pozostało nic. Na 545 komisarzy bolszewickich, 447 komisarzy było żydami, jest to 83 procent. Dochodziło jeszcze kilku Łotyszów i innych, a Rosjan było tylko 5%. Jeszcze dodam, że na terenach wschodnich, gdzie wchodziła armia czerwona, żydowscy sąsiedzi wydawali w ręce sowietów swoich sąsiadów Polaków, wskazując inteligencję, osadników wojskowych czy działaczy społecznych. Szkoda, że nie porusza się zabójstw dokonywanych na polskich żołnierzach przez grupy żydów tam mieszkających. Pamiętam, iż w ich wierze jest taki obowiązek, taki nakaz, że zabójstwa mogą dokonać jeżeli jest ich nie mniej niż 9 ciu. Ciała żołnierzy rozebrane z mundurów podrzucali w rejon cmentarzy parafialnych. Czytałem o tym w wielu książkach i nie jest to wymysł ich autorów. Może warto wyciągnąć większego kalibru armaty, aby rozwalić podle zarzuty środowiska żydowskiego.
  • @trojanka 23:27:03
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/230/99/2309923.jpg

    "Nigdy nie istniał plan zagłady żydów. Istniał natomiast i był realizowany plan zagłady Słowian (General plan Ost) opracowany przez żydowskie kierownictwo III Rzeszy." "Amerykanie-finansowali-Hitlera-Nazistow-niemiecki-cud-gospodarczy i I i II wojnę światową"..."To był holokaust Polaków, których wybito 12,6mln (35% populacji)"...Badania dr inż. STEFANA PĄGOWSKIEGO. "Żydzi są na szarym końcu tej tragicznej listy – „Rachunki do zapłacenia” "– dr Ludwik Staszyński, s.10

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728