Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
239 postów 102 komentarze

Superklaster

Romuald Kałwa - Dziennikarz superklaster.pl

I Ty możesz złapać w siatkę banderowca!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kapitalna akcja młodych Polaków

W Polsce powstaje niezwykle interesująca inicjatywa:
 
- Grupa młodych ludzi postanowiła pomóc posłom służbom (w tym Straży Granicznej) w celu realizacji ustawy antybanderowskiej, wyłapując z ukraińskich mediów oraz z portali społecznościowych osoby zaangażowane w działalność antypolską oraz w pronazistowski ruch banderowski.
 
Mają dysponować rozpoznającymi twarze specjalnymi programami komputerowymi, by następnie sporządzić wpis osób uczestniczących w antypolskich działaniach oraz popierających ludobójstwo na Polakach w czasie II wojny światowej.
 
Straż graniczna nie będzie mogła z takich usług nie skorzystać, ponieważ dostanie publiczny dostęp do banderowców. Mój informator twierdzi, że o organizacji wkrótce będzie głośno.
 
Na przykład: wszyscy, którzy byli otwarci na ulic Suchewycza i Bandery w Kijowie, czy inni, którzy przewożą broń do Polski i nawołują do przemocy wobec Polski, staną się rozpoznawalni – właśnie dzięki systemom rozpoznawania twarzy i działaniom, które można nazwać kontrwywiadem obywatelskim.
 
Ponieważ Ustawa o IPN obejmuje również zagranicę, co jest wprost genialnym posunięciem, może to się skończyć tak, że wszyscy banderowcy uczestniczący w publicznych wiecach i marszach na Ukrainie, nie będą mogli wjechać do Polski.
 
Na Ukrainie nikt się nie ukrywa ze swoją działalnością: artyści, dziennikarze, politycy – wielu jawnie popiera działania Bandery i jego następców.
 
Po raz kolejny, to my Polacy, bronimy Europę przed faszyzmem. Ruchy faszystowskie rozwijają się znakomicie. Jedni kontaktują się z drugimi, np. Ukraińcy jeżdżą pracować do Włoch. To nie są działa.
 
Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że będziemy atakowani na terenie Polski.
Przecież były czterogwiazdkowy sowiecki i ukraiński generał armii oraz minister obrony Ukrainy Ołeksandr Kuźmuk namawia Ukraińców w Polsce do powstania, jeśli w Polsce będzie ścigać się za banderyzm. Bezczelnie grozi, że zrobią drugi Wołyń.  
 
„My polskim psom zrobimy drugi Katyń” – grozi Dmitrij Jarosz – były przywódca “Prawego Sektora” w rozmowie z Olegiem Tiahnybokiem – przywódcą partii “Swoboda”. Ponieważ większość naszych polityków tam jeździ i udaje, że nic się nie dzieje, młodzi Polacy biorą sprawy ochrony kontrwywiadowczej Polski we własne ręce. Przypominam, że do społecznych działań kontrwywiadowczych namawiał niedawno w Radiu Wnet Piotr Wroński, były oficer SB, UOP i ABW.
 
Dzisiaj w Jaworowie w obwodzie lwowskim na zachodzie Ukrainy, w miejscu gdzie ma powstać pomnik Jana III Sobieskiego, napisano: „Na Ukrainie będziemy czcili własnych bohaterów”, co jak zwykle spotkało się z brakiem reakcji polskiego ambasadora:
 
- A gdzie się podział ambasador RP Jan Piekło? Czemu znów milczy, gdy trzeba szybko i jednoznacznie reagować tak na szkalowanie Polski, jak i złowrogie czyny? – Pisze na swoim profilu facebookowym ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
 
Tymczasem sami wspierajmy praworządne państwo polskie, które walczy z banderyzmem. Ukraińcy mają wyłapywać antybanderowców. Nie wiem czy to prawda, ale na Ukrainie pyta się przyjeżdżających Polaków jaki jest ich stosunek do Bandery. Czeskie służby podobno już dawno po cichu przyglądają się działaniom ruchów probanderowskich.
 
Należy przypomnieć: na Wołyniu było osadnictwo czeskie oraz niewielkie słowackie, które zostało wybite do nogi! Bierzmy przykład z Czech i Węgier, których armia węgierska w czasie II wojny światowej tępiła banderowców, których... nikt nie lubi. Rumuni też.
 
Mówi się, że Żydzi promują banderowców, by później oczyszczono ukraiński teren w imię walki z faszyzmem, a sami Żydzi, gdy z arabskimi sąsiadami życie stanie się nie do zniesienia, zmienią miejsce zamieszkania na wyludnione ukraińskie tereny. Czy to teoria spiskowa? Nie wiem, ale wiem jedno: żyjemy w „ciekawych czasach”.
 
Nie jest powszechną wiedzą, że uzbrojeni Ukraińcy próbowali wtargnąć ciężarówkami z bronią i amunicją na teren Białorusi. Granica ukraińsko-białoruska wygląda obecnie jak kordon sanitarny. Wszyscy najeźdźcy zostali uwięzieni na Białorusi i potraktowani jak groźni przestępcy.
 
Przy okazji: na Ukrainie nie robi się szczepień na Odrę i koklusz już od czterech lat.
 
Najgorsi są ci ludzie, którzy biorą ukraińskie pieniądze, a które tam wysyłane w zawoalowany sposób wracają do polskich kieszeni. To jednak temat na zupełnie inny artykuł...

    

KOMENTARZE

  • @ autor
    Z moje strony 5.
    Rozszerz zdanie, nawet krótko aby to sensownie zrozumieć -"Najgorsi są ci ludzie, którzy biorą ukraińskie pieniądze, a które tam wysyłane w zawoalowany sposób wracają do polskich kieszeni."
  • @Vinto 22:14:50
    Ujmę to tak, żeby nie włóczyć się po prokuraturach z art 212 - o zniesławienie:

    - od pieniędzy, które są przekazywane na Ukrainę z Polski (wg paru opinii) pobierane są prowizje, a część z nich wraca do ojczyzny nie tylko w postaci zatrudnianej kadry menadżerskiej z Polski.

    Pozdro!
  • 5*
    Samo sedno!

    pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY