Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
289 postów 186 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Dziennikarz superklaster.pl

Życzenia urodzinowe dla Donalda Tuska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

22 kwietnia Donald Tusk skończył 62 rok życia. Z tej okazji, przesyłam mu nieco spóźnione życzenia urodzinowe:

Niech mu bije złoty dzwon
Niech na niego czeka biały tron
Niechaj nad nim zawsze wisi aureola
Niechaj nigdy zęby go nie bolą
Niechaj słońce nad nim świeci
I ma dużo dzieci!
 
Niech Angela zawsze kocha, 
po niemiecku serce bije,
niech mu krowy mleka dają,
polskie dzieci szczaw zbierają!
A jak będzie walił w szyję
to Drakula go ominie!
 
 
Katechizm dojrzałego Donalda
- Kto ty jesteś?
- Donald Tusek,
tłusty, europejski brzuszek
- Czym dla Ciebie polska ziemia?
- Bylejakość – nienormalność.
- Czy ją kochasz?
- Niezbyt szczerze.
- A w co wierzysz?
- W Niemcy wierzę!
 
- Donald, Czyż tyś jest patriota?!
 - über alles, z krwi i ości,
lecz hołota, banda granda,
ciągle się mnie czegoś czepia:
a żem zdrajca, a żem szmata...
Dla mnie miłość to Europa 
Polska, niech pod topór kata!
 
 
Niech Europą zawsze rządzi,
a do Polski nie przyjeżdża,
tupolewem niech nie lata
żyj se lepiej i odwiedzaj kawał świata!
 
Sorosowi, Putinowi, Junckersowi oraz innym gnidom tego świata
- Bądź brat łata!
Choć Polaków nie szanuje,
I mentalnym biczem łoi 
to ich pracą się nie brzydzi
Kary boskiej się nie boi.
 
 

A bandy głupców na niego zagłosują. To nie jest śmieszne: głupi, podzielony naród, idzie w przepaść. Tak to jest, gdy świadomość polityczną naszego nieszczęśliwego narodu kształtują należące do naszych śmiertelnych wrogów media, a wielu z tych, którzy nawet wiedzą, gdzie leży prawda, a mówię o snobistycznych - głupich wyborcach ze strzeżonych osiedli (i nie tylko), szykują gilotynę takze swoim dzieciom. Ale są zbyt tępi, by to zrozumieć...

KOMENTARZE

  • @
    "Polskość, to nienormalność" stwierdził Tusk. "W 1860 roku - według spisu sporządzonego przez ówczesnego burmistrza miasta, Majewskiego - w Bełchatowie mieszkało 325 Polaków (stanowiących 22% mieszkańców miasta), 35 Niemców (2% mieszkańców) oraz aż 1 139 Żydów, stanowiących 76% mieszkańców. W 1801 roku powstała w Bełchatowie pierwsza manufaktura Józefa Kaczkowskiego, zaś pod koniec XIX wieku w mieście istniały 32 manufaktury tkackie, w tym CHAIMA TUSKA, Lejzora Warszawskiego, Szai Fajwina, Arona Warszawskiego i Jankiela Gudermana. Na przełomie XIX i XX wieku datuje się otwarcie dwóch większych firm tkackich: manufaktury MENDLA TUSKA i Lejzora Warszawskiego (był on również właścicielem tartaku parowego w Bełchatowie). W 1901 Żyd Perec Frajtag otworzył pierwszą mechaniczną tkalnię w Bełchatowie, co stanowiło dużą rewolucję w produkcji". "Żydzi posiadali także własne zakłady tkackie. W 1867 r. na 16 małych zakładów w Bełchatowie 13 należało do Żydów. Zakłady te zatrudniały 95 robotników. Ponadto działały tu: manufaktura MENDLA TUSKA i Lajzera Warszawskiego, który prowadził także tartak parowy.

    CHAIM TUSK natomiast posiadał w miasteczku duży sklep materiałów i manufakturę. Jego zakład w 1899 r. zatrudniał od 35 do 70 robotników w zależności od sezonu". "Po upadku Powstania Styczniowego w 1870 r. Bełchatów utracił prawa miejskie. Po licytacji majątku Bełchatów przeszedł w posiadanie Niemca Reinholda Spillera, który po kilku latach sprzedał te nieruchomości Henrykowi Hellvigowi, z pochodzenia Bawarczykowi, osiadłemu w Tuszynie Mimo formalnego pozbawienia praw miejskich , Bełchatów nadal wolno rozwijał się. Żydzi coraz więcej inwestowali w przemysł włókienniczy Bełchatowa. Wystarczy tu przywołać nazwiska najbardziej znanych w owym czasie przedsiębiorców, jak: Birbaun, Warszawski i TUSK. Klasa robotnicza obawiając się o swoją przyszłość organizowała strajki. W 1901 r. miał miejsce pierwszy strajk w manufakturze TUSKA. W strajku tym wzięli udział nie tylko robotnicy z Bełchatowa, ale i ościennych wsi, takich jak: Czapliniec, Zdzieszulice, Wola Mikorska, Bełchatówek i Myszaki. W latach 1905 / 1907 powstała fabryka Zysli Działowskiej, w 1909 r. Daniela Barana, w rok później Daniela Freja i Spółki oraz Nanszpergera, Moskalewskiego i Seelinga"... POTEM TUSKOWIE WYPROWADZILI SIĘ Z BEŁCHATOWA i ZAMIESZKALI NA POMORZU".




    ,,Tuskowie to nie żadni Kaszubi, to ród Żydów z okolic Bełchatowa, środkowej Polski Na przełomie XIX i XX wieku w tych okolicach żyło około 1000 osób o tym nazwisku. W getto Łódź około 50 osób narodowości żydowskiej o tym nazwisku zostało zamordowanych. Dziś wg portalu moikrewni.pl nie ma ani jednej osoby w tym regionie, zaś około 700 można wyszukać na północy Polski. W archiwum IPN znajduje się wiele akt paszportowych, które wskazują, ze Tuskowie masowo wyjeżdżali z Polski na pobyt stały do Niemiec. Jechali jako folksdojcze. To nie są zarzuty! Może VL i Wehrmacht jest żadnym zarzutem, jednak otwartą kwestią pozostaje życiorys Josefa z lat 1939- 1944. Był rzekomo więźniem obozu koncentracyjnego w Stutthofie, następnie w Neuengame pod Hamburgiem. Komendantem tych obozów był folksdojcz Max Pauly. Ktoś powie Niemiec! W Polsce żyje obecnie 46 osób o takim nazwisku Bynajmniej nie na Pomorzu. W Tarnowskich Górach! . W 1942 ten Polak został przeniesiony do Hamburga. O dziwo, w tym samym czasie został też przeniesiony do tego obozu dziadek Tuska. Jako kto? Dlaczego wypuszczono i a zarazem przyjęto do Wehrmachtu? Tu nasuwa kawał o dziadku w obozie >mój dziadek też był w obozie< ale na wieżyczce. Profesor Aleksander Lasik napisał niedawno w książce >Sztafety ochronne w systemie niemieckich obozów koncentracyjnych< że w załogach obozów służyło co najmniej 220 folksdojczy z Gdańska.''
  • @Oracz 13:20:25
    http://grafik.rp.pl/g4a/767071,375371,9.jpg
  • @Oracz 15:31:57
    Całe ogłupianie środowisk "naród głupi wszystko kupi" polega na wyciąganiu zdań z kontekstu. Łże propaganda liczy na to, ze ich elektorat nie sięgnie do źródeł, no i najcześciej się to sprawdza.
    Przeczytaj choćby początek felietonu z którego wyciagnęłeś trzy wyrazy "polskość to nienormalność" Ciekawy jestem twoich przemyśleń:

    "Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię; i każą je z dumą obnosić.
    Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę; Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy.
    I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi."

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY