Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
471 postów 367 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Polak

UFO - największa ściema naszych czasów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

UFO i zielone ludziki są jak Yeti. Wielu o nich mówi, ale nikt ich nie widział. Taka świecka religia dla wierzących we wszystko łatwowiernych abderytów. A może to Yeti jest jak UFO?

 UFO to zazwyczaj dramatyczna próba zwrócenia na siebie uwagi przez chronicznych kłamców. W pewnym filmie oglądanym naście lat temu na Discovery o tematyce UFO, stary i doświadczony agent FBI badał wykrywaczem kłamstw wszystkich, który mieli być porwani czy mieć jakiekolwiek relacje z kosmitami. Wariograf – wykrywacz kłamstw – był bardzo nowoczesny. Z badań wyszło, że wszyscy widzący UFO kłamali.

Każde zdjęcie UFO, każdy film latającego spodka (jakby nie było potencjalnie innych kształtów pojazdów kosmicznych – uparli się na te latające spodki – to już jest nudne), to fałszerstwo. Ludzie potrafią malować i tworzyć świetne grafiki. Nie tylko w komputerach.
Coś takiego, jak kosmici na Ziemi, nie istnieje. To bajka dla ludzi łatwowiernych, których umysły są koszone przez współczesny system kłamstwa, propagandy, zastraszania, aby się m.in. nie buntowali i w pokorze płacili zbyt wiele za paliwo, czy za swoje kredyty. A żeby ich trzymać w kagańcu, należy dać im UFO.
Wiele niesamowitych zjawisk bardzo łatwo wyjaśnić. Porwania przez UFO, podróże poza ciałem, i inne bajki, to nic innego, jak paraliż senny – bardzo mocno przeżywana zmora nocna. Po prostu.
                           UFO to takie współczesne pogaństwo
Pogańscy bogowie nie są ani zbyt inteligentni, ani mądrzy, ani specjalnie wszechmocni. Tacy naciągani bogowie od siedmiu boleści. UFO to pogaństwo dlatego, że siłom przyrody nadaje się nadludzką rangę. Dawniej ludzie tłumaczyli sobie rzeczywistość tak, jak potrafili. Udar słoneczny zwany był demonem – południcą, atrybutem bogów były pioruny, wichry i burze. Bogiem było słońce. Pogaństwo zazwyczaj tłumaczyło, uzasadniało i akcentowało zło w swoich kultach.
Dzisiaj UFO to taka wiara zastępcza. Niezidentyfikowane obiekty latające w internetowych filmach, to tylko efekty specjalne i nadinterpretacja wydarzeń fizycznych, które jest w stanie w racjonalny sposób wyjaśnić nauka. Fakt: nauka nie jest w stanie jeszcze wiele wyjaśnić, i tu naukowcy, często zabierają głos.
Oczywiście ufolodzy na całym świecie będą mówić, że UFO to także obiekty pochodzenia ziemskiego, niekoniecznie pozaziemska cywilizacja, ale dobrze wiemy, że 99,9% ufologów, mniej lub bardziej wierzy, że nasza planeta na okrągło jest odwiedzana przez kosmitów.
By UFO trafiało pod strzechy, mówi się, że UFO to demony, którym wiedza została wlana, a więc nie musieli się czegokolwiek uczyć, ale też nie rozwijają się, jak ludzie, których postęp techniczny, coraz bardziej im zagraża.
UFO, kosmici, szaraki, obce cywilizacje – to ciemnota naszych czasów. To gusła i zabobony XX i XXI w. W XIX w. ezoterycy mieli spirytyzm (wywoływanie duchów), ale skoro duchy nie przyszły, trzeba ludowi dać coś innego, jakąś fałszywą wiarę, która podświadomie będzie wzbudzać ich niepokój. Która otwierać będzie ich wolę na tych, co dadzą im "schronienie". 
image
UFO – niezidentyfikowane obiekty latające – po raz pierwszy miał objawić się oficjalnie w Ameryce w 1947 roku w Roswell. UFO z Roswell jest jak opolska puma, która szalała na Opolszczyźnie w 2009 roku. Szalała, biegała, chodziła po lasach, podobno nawet polowała, ale nikt jej ani jej śladów nie widział.
Opolska puma to stosunkowo zapomniane zjawisko społeczne.
Ludzie wtedy robili zdjęcia zwykłych kotów łażących gdzieś po łąkach i wielu naprawdę uwierzyło, że informacja o „opolskiej pumie” podana po raz pierwszy przez Nową Trybunę Opolską (gazetę z wielkimi zasługami dla starego i nowego systemu – wcześniej, od 1952 roku była to „Trybuna Opolska”) jest sensacją. Opolska puma byłą medialnym humbukiem, dobrze zaaranżowanym przedstawieniem, w które zaangażowanie były nawet służby leśne.
Na początku brałem pod uwagę, że faktycznie jest możliwe, aby np. z Czech, gdzie prawo wobec hodowców egzotycznych zwierząt nie jest tak totalitarne, jak w Polsce, uciekło jakieś zwierzę. Jednak brak konkretnych dowodów zaczął mnie zastanawiać, czy nie jest to mistyfikacja, wymyślona przez służby i niektóre współpracujące z nimi od wielu lat media. Jaki miał być tego cel? Bardzo prosty. Media zwiększą sprzedaż gazet, odwiedzin stron internetowych, a służby sprawdzą, na ile można sterować „ciemnym ludem”. Już wiadomo, jak powstaje miejska legenda.
Nie po to wymyślono kosmitów, aby ci nie mieli czemuś służyć. UFO – znakomita okazja do odwrócenia uwagi od naprawdę ważnych spraw.
UFO jest jak reptilianie – gady rządzące Ziemią. Reptilianie to również niezły sposób, aby odwrócić uwagę od kilkunastu znudzonych życiem rodzin, od służb, polityków, czy od koncernów na ich usługach. Reptilianami, zmiennokształtnymi, mają być najważniejsi ludzie na świecie.
UFO w Emilcinie w 1978 r – sprawę tej mistyfikacji wyjaśnił Bartosz Rdułtowski. Proszę samemu poszukać coś więcej na ten temat.
Spadające meteory. W 2006 roku we wrześniu widziałem wielką żarzącą się kulę pozostawiającą małą smugę i dźwięk. Spadała pod kątem, jak meteoryt w Czelabińsku i nagle zgasła w powietrzu, trwało to z 3-4 sekundy. Dla mnie to był odłamek skalny z kosmosu, dla innych kosmici z wizytą na planecie Ziemia.
Nie twierdzę, że we wszechświecie jest tyko jedno życie – na naszej planecie. Ale skoro są dziury w czasoprzestrzeni i inne cuda, to gdzie są ci kosmici? Gdzie oni są?
Nie ma ich. Wszechświat jest tak ogromny, a skoro kosmici są rozwinięci bardziej od nas, czemu nie wykorzystują praw mechaniki kwantowej, która zaczyna być nową religią intelektualistów zapowiadającą wszechmoc człowieka?
Gdzie są podróżnicy w czasie? Pewnie oglądają film „Kontakt” z mocnym antychrześcijańskim podtekstem w reżyserii Roberta Zemeckis’a, na podstawie powieści kiciarza, modlącego się do swoich ufobożków astronoma Carla Sagan’a. Albo oglądają dobrze zrealizowane, lecz epatujące brzydotą, filmy fizyka dr hab. Andrzeja Dragana.
Dajcie mi środki, a ja wybiorę odpowiednich ludzi i zrobimy Wam na niebie taki spektakl UFO, że nawet takich snów nigdy mieć nie będziecie.
image

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Romualdzie, teraz to mnie zaskoczyłeś ;-)

    Jak to nie ma UFO?

    A podczas IIWŚ to czym niby były chyba nawet tysiące obserwacji foo-fighters? Do czego Amerykanie strzelali w Los Angeles?

    Jesteś pewien, że szkopy nic nie kombinowały na tym polu?
    Gdzie się podział Hans Kammler? Co wiedział?

    Po co był Highjump i Deep freeze?
  • @ Autor, All
    "UFO – niezidentyfikowane obiekty latające –po raz pierwszy miał objawić się oficjalnie w Ameryce w 1947 roku w Roswell."

    Co znaczy oficjalnie? Zgodę dostali? Od kogo? ;-DDD
    A o raporcie Hottela Romuald słyszał? Bo mowa w nim o trzech spodkach...

    1947? Nie za późno trochę? Bo słyszałem, że obserwacje były już w starożytnym Rzymie.
    A bitwa nad Norymbergą 1561 to co? Nietoperze? ;-DDD Po emisji "Batmana" czy "Z archiwum X"?

    Radary też mają nocne zmory i duszenia i paraliże? A może doświadczyły tego rakiety z bazy Malmstrom?
  • @ Autor
    "Gdzie są podróżnicy w czasie? Pewnie oglądają film „Kontakt” z mocnym antychrześcijańskim podtekstem w reżyserii Roberta Zemeckis’a"

    Romuald jest turbowatykańczykiem? A kiedy KRK uznał granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej? Kto wystawiał esesmanom paszporty przez "ODESSĘ"? Kto pchał RON do wojen z Turcją i Moskwą? Kim był Cezare Borggia?
  • @ Autor, All
    Link do wiki - obserwacje do Starożytnego Egiptu:

    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_reported_UFO_sightings

    Tu o Bitwie o Los Angeles - amerykańska artyleria miała zbiorową halucynację ;-)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Los_Angeles
  • Panie Kałwa!
    Zawsze się zastanawiałem, dlaczego ludzie piszą i mówią publicznie na temat, o którym nie mają żadnego pojęcia. Tu nawet nie chodzi o szacunek dla czytelnika czy słuchacza, bo on ma wybór, może zwyczajnie nie czytać lub nie słuchać, ale o szacunek dla samego siebie.
  • @ Autor
    "UFO i zielone ludziki są jak Yeti. Wielu o nich mówi, ale nikt ich nie widział."

    Wydłużone czaszki z Malty i Paracas też? ;-)

    A to gustowne lalki dla dziewczynek ze starożytnej Mezopotamii:

    https://www.universo7p.it/wp-content/uploads/2016/07/rettiliani-sumeri-620x430.jpg
  • @dolby 13:45:18
    "ufoludki fajne są
    wie ten, kto wie."

    Jednak zalecałbym dalece posuniętą ostrożność - nie wiadomo czy np dziwne rzeczy jak przykładowo z Rancha Skinwalkera nie mogą zdarzyć się gdzieś indziej. Gdyby tam coś dziwnego się nie działo, to po jego sprzedaży przez Bigelow'a nie pojawiłyby się tam kamery, zasieki i strażnicy...

    https://en.wikipedia.org/wiki/Skinwalker_Ranch

    Ukłony
  • @ Autor
    "UFO - największa ściema naszych czasów"

    Jeśli chodzi o Polskę, to największą ściemą jest ZUS.
    Na świecie to ogólnie system finansowy.

    Co do "naszych czasów" to przypadki UFO były już w Starożytnym Egipcie, a w Indiach wimany (to już wprawidzie IFO, ale nadal latające)

    Tak więc już sam tytuł (choć krótki) zawiera dwa podstawowe błędy logiczne :-)

    Ale oczywiście uprzejmie pozdrawiam :-)
  • @dolby 14:53:05
    "bo inaczej, człowiek zostanie sam, jak ten palec."

    Myślę, że oni nas już wykryli, ale wg mnie logiczne z naszej strony byłoby w tym względzie zająć się najpierw ekspansją i dopiero po osiągnięciu odpowiedniego rozproszenia we Wszechświecie spróbować nawiązać kontakt/znajomość z obcymi. Do momentu gdy zajmujemy tylko jedną planetę (a i to być może nie całkiem sami) starałbym się przynajmniej ze swojej strony zminimalizować ryzyko jej "utylizacji" razem z całością naszego gatunku, poprzez narażenie się na nieszczęśliwy kontakt.
    Ci którzy nas już ewentualnie wykryli chyba jednak nie są do końca źle nastawieni. Być może niektórzy nawet nas chronią...

    Oczywiście w momencie gdy to goście pojawią się pierwsi lepiej byłoby też od razu nie strzelać (co u niektórych - głównie trepów - jest niestety automatyczne) tylko np przyjaźnie im pomachać, bo lepiej starać się o przyjaźń niż robić sobie wrogów - przestraszone ufoludki mogą bowiem odwinąć się tak, że bardzo długo będzie to nam wychodzić bokiem...
    A kto wie czy już się to nie stało :-(
  • @dolby 16:03:46
    No tak, bo to nie koniecznie musieli wykryć nas ci, którzy stworzyli. Nie muszą też pozostawać w kontakcie :-)
  • MOCNY TEMAT
    UFO- masowe uprowadzenia. Reptile i gady w polityce – dr Andrzej Kaczorowski

    Na ziemi oprócz ludzi, żyją też inne istoty

    https://www.youtube.com/watch?v=bZRgc0NR0Wk
  • @ewinia 16:11:38
    Dziękuję za link.
    Muszę się zapoznać :-)

    Wręczam kwiatuszka:

    @--->>>>>>>>>>>--------------------------
  • lym `swiecie z czasów gdy ludzie nie mieli technologii.
    Mam na myśli historie z głębokiej przeszłości.
    Megality a ca
  • @Oscar 08:37:16
    Nie rozumiem... kłopoty ze składnią/rozkładnią? Koronawirus? ;-)

    Serdecznie pozdrawiam :-)
  • @Jasiek 09:09:24
    nowa klawiatura... sama namieszała i zapisała śmieci.

    Chciałem napisać że coś w tym jest...
    choćby monolity na całym świecie z czasów gdy człowiek nie mia`l technologii choć już miał inteligencja ale nie wiedzą...
    parę paręnaście tysięcy lat to w skali ewolucji żaden czas .. czyli mózg już był intelekt był tylko piramida wiedzy była znacznie niższa...
    Wiedza to rodzaj piramidy budowanej poprzez kolejne pokolenia...
    Każda następna warstwa bazuje na poprzedniej.

    Pytanie jak powstały megality na świecie ?
    Za duże za ciężkie...transportowane na zbyt duże odległości...\
    jaka idea ? jaka technologia..

    A UFO ? to wszystko co się na niebie świeci i nie wiadomo co to...
    z wniosku "nie wiadomo co to" można wysnuwać dowolne fantazje.
    UFO to fantazje na temat tego czego ludzie nie mogli wyjaśnić swoją wiedzą..
  • @Oscar 09:29:32
    "UFO to fantazje na temat tego czego ludzie nie mogli wyjaśnić swoją wiedzą.."

    Ale przyznasz, że radary raczej nie fantazjują w kwestii prędkości i zapisu?
    ----------
    "nowa klawiatura... "

    Cherry? ;-)

    https://www.youtube.com/watch?v=wikoOb5xVuc
  • @Jasiek 09:50:54
    Nie wiadomo do końca...
    bo np aparaty fotograficzne i ludzki mózg interpretujący obrazy mocno fantazjują (refleksy świetlne, skazy na soczewce...wyobraźnia twórcza mózgu)...
    Radary w sumie to też "oko" tylko na inne częstotliwości.
    W istocie pokazują że "cós" tam świeci i zmienia pozycję..
    To może być ptak, mucha dziobiący albo srający na antenę radaru..
    Radar to to samo co oko czy soczewka aparatu fotograficznego albo kamery..

    ale ogólnie nie wiadomo... choć wiele najpierw "niewiadomych" czyli UFO z czasem logicznie wyjaśniono...
    Niemcy mieli swój "Dzwon" czy inne "UFO" i to były tylko tajne projekty.
    one też latały i były widziane... zwłaszcza w USA zaraz po wojnie gdy USA wywiozło niemieckich specjalistów by budowali potęgę USA ..
  • Brawo.
    Sens istnienia UFO i in. temu podobnych rodzajów opium dla naiwnych jest taki, że podrzuca się ludziom takie coś i oni zajmują się tym, a nie prawdziwymi problemami. Ot, choćby G5. Potrzebne jest paru firmom, żeby mogły nam sprzedawać kasę i usługi i to w sumie tyle. Zwykłym ludziom nie jest to potrzebne. To jeden fakt. Drugi fakt jest taki, że zaczynamy mieć pojęcie o tym jak szkodliwy jest smog elektromagnetyczny. Biorąc pod uwagę te dwa fakty normalny rząd normalnych ludzi w normalnym kraju wygoniłby wszystkich sprzedawców tej nowej maści na szczury. No, ale kasa musi się zgadzać, rząd ulega sprzedawcom maści na szczury, a problem potencjalnej szkodliwości G5 jest dyskredytowany i ośmieszany przez zabawnych osobników biegających w czapeczkach z alufolii, głoszących o reptilianach itd.
  • @Jasiek 09:50:54
    Radary się psują jak wszystko, albo mogą zostać radośnie zakłócone:)
  • @bez kropki 09:11:49
    Akurat :-)

    Jak widzą coś ludzie, radary i strzela artyleria, to oznacza, że coś jest na rzeczy.

    Incydenty jak te z bazy Malstrom (a podobnych było już chyba kilkanaście) pokazują, że USA nie kontroluje w 100% swoich międzykontynentalnych pocisków balistycznych. A jakby nie patrzeć te pociski to w razie "W" podstawowe filary istnienia USA.

    Jeszcze lepiej było w Fatimie AD 1917 - Słońce niby wirowało, ale to prawdziwe było z drugiej strony....

    Temat UFO może i jest dla odciągnięcia uwagi, ale inne są bardziej - np aborcja... No i chyba nadal za rzadko pojawia się w głównym ścieku, żeby skutecznie odciągać uwagę. A kontakt o inną cywilizacją to jednak nie jest temat mało istotny. Rzekłbym nawet, że jest istotny tak bardzo, że najpierw zainteresują się nim "starsi i mądrzejsi". I będzie jak z "odkryciem Ameryki" - drugi Kolumb/Bolek się znajdzie jak już wszystko będzie ustalone, złoto lub inne bogactwa "stosownie zagospodarowane/ocalone" a dla gawiedzi pozostaną opowieści o Eldorado lub co który bardziej zawzięty to będzie mógł sobie pomachać sitkiem w strumyku ziębiąc sobie pewną część ciała... :-(

    Wręczam kwiatuszka:

    @---->>>>>>>>>>>>----------------------
  • @bez kropki 09:08:28
    "No, ale kasa musi się zgadzać, rząd ulega sprzedawcom maści na szczury, a problem potencjalnej szkodliwości G5 jest dyskredytowany i ośmieszany przez zabawnych osobników biegających w czapeczkach z alufolii, głoszących o reptilianach itd."

    5G to swoją drogą - "opieka" trepów coś oznacza.

    No ale co z tymi figurkami z Ubaid? Lalki dla dziewczynek czy może figurki do teatrzyku? :-)
    A może "na wzór i podobieństwo".....?
  • Stare powiedzonko.
    Na co szkapie klapki na oczy?
    Żeby na boki nie patrzyła i lepiej ciągnęła.

    A teraz wiele szkap zastanawia się mocno:
    co jest wokół?
    co ciągną?
    Kto jest woźnicą?
    Oraz co najgroźniejsze- po co ten cały cyrk z ciągnięciem skoro szkapa ma coraz więcej czasu na przemyślenia poza żłobem.
  • @brian 15:01:05
    "Na co szkapie klapki na oczy?
    Żeby na boki nie patrzyła i lepiej ciągnęła."

    A tu tak na "bezczela centralnie przed" spodek wylądował i telepatią rozmowę z bzdyklaczą uskuteczniać zaczął ;-DDD
    Woźnica za bat, a tu strzał... ze spodka. Bat w rozsypce, woźnica w lesie (ze strachu), a szaraki próbki siana z wozu pobierają.

    Pozdro!
  • @brian 15:01:05
    Kurde, Autor Romuald nic się nie odzywa - porwali go czy jak?
    Ale byłaby polewka jakby mu zielone ludziki (te prawdziwe) numer wycięły i go na przejażdżkę spodkiem siłą wzięli ;-DDD

    "Już nie będziesz pisał takich głupot, że my to ściema!!!" i go prądem delikatnie... ;-)
  • @Jasiek 14:07:55
    Figurki? A mało to badziewia po jarmarkach chodzi? Mało gupot artyści wytwarzają? Jak po naszej cywylizacji jacyś archeo znajdą figurki transformersów, to jakie wnioski będą wyciągać?... No właśnie.
    A co do radarów i in. to wiesz... nie denerwuj mnie chociaż Ty. Ja sama własnymi oczami w latach 70/80-tych widziałam przemieszczający się nad moim miastem obiekt. Dziwny, talerzowaty i dziwnie się przemieszczający. dopiero parę latek temu się okazało, że nad naszym rejonem przelatywał se w ramach zwiadu ten hamerykański niewidoczny samolot, co to go w ogóle nie było niby;). Tak, że ten.
    Takie Roswell to zmyłka, dla odciągnięcia uwagi od rzeczywistych badań. Ziemskich. I tak dalej.
  • @Jasiek 14:00:34
    "ak widzą coś ludzie, radary i strzela artyleria, to oznacza, że coś jest na rzeczy." Najpewniej dywersja. Albo błąd. Albo taki żarcik. Wiesz, wojskowi maja specyficzne poczucie humoru. Ten faciu z Sowietów, który nie uruchomił atomowego uderzenia odwetowego też dziwną chmarę na radarze widział. Ale wiedział, że to przekłamanie.
  • @bez kropki 15:49:25
    "Takie Roswell to zmyłka, dla odciągnięcia uwagi od rzeczywistych badań. Ziemskich."

    Ależ ja nie twierdzę, że nie ma ziemskich badań, bo na pewno są. Byłoby nawet dziwne gdyby ich nie było. Tylko na jakiej podstawie twierdzić, że inni już nie są poza sferą badań, tylko śmigają aż miło :-)
    Jakieś podstawy jak widać są.
    Sam bym się wybrał w jakieś odległe miejsce. Specjalnie dla Ciebie zrobiłbym nawet zdjęcie np kwiatuszka z innego świata - na wyłączność. I film :-)

    Dla mnie Bitwa o LA AD'42, Fatima AD'17, 3 spodki w Roswell, bitwa nad Norymbergą (no to już chyba nie były ziemskie badania, ani Wenus ;-))) ) i tysiące obserwacji foo fighterów czasie IIWŚ to są bardzo mocne dowody, że UFO istnieje i nie jest tylko sprawką Ziemniaków/Ziemian.
    No a poza tym, to co to za podejście, że czegoś nie ma? Odkrycie w tej dziedzinie to będzie przełom w rozwoju ludzkiej cywilizacji, zarysuje się perspektywa ekspansji (totalny f****k dla debili od koncepcji depopulacji) może nawet nowych źródeł energii, pierwiastków. Będę mógł Ci odpowiadać na komentarze z innej gromady galaktyk itp :-)
    Po co to odrzucać?
  • @bez kropki 15:51:43
    "Ten faciu z Sowietów, który nie uruchomił atomowego uderzenia odwetowego też dziwną chmarę na radarze widział. Ale wiedział, że to przekłamanie."

    Ale to był tylko radar. Nie było tak, że coś np widzi pilot, nie może tego dogonić, fotokarabin zrobił zdjęcie i że jeszcze radar coś wykrył.
    Jak było z "tik takiem"? - widział go radar, kamera, piloci, radary na lotniskowcach... Może to też balon meteo albo Wenus? ;-DDD

    Całuję rączki :-*
  • Pogańscy bogowie nie są ani zbyt inteligentni, ani mądrzy, ani specjalnie wszechmocni. Tacy naciągani bogowie od siedmiu boleści
    I kto tu jest agresywny i obraża. Zapytaj teraz Trojanki i Rebeliantki. Gdzie Rebeliantka mnie z banowała, a Trojanka zmanipulowała moje komentarze.
  • @
    Widzę ,że wam żydo katoliką można wszystko wypisywać. Ale o wszech potężnym Jhwh , Joszue to nie można nic. Piękna ta krystowiercza miłość.
  • @goat 22:35:14
    Hej.
    Spoko loko.
    Jahwe w istocie był krwiożerczym prymitywnym pustynnym bożkiem żądnym ofiar z ludzi i zwierząt.
    Ot takim na miarę swych koczowniczych wyznawców.
    Miał tez atrybuty powtarzające się u Zewsa, naszego Perkuna, Thora i paru innych gromowładców.
    Oraz był zarezerwowany tylko dla swego wybranego(bardziej opętanego plemienia Heber).
    Gdy pojawiali się tak zwani Prorocy, chcący nawrócić lud Heber z drogi w istocie bałwochwalstwa, słuchano ich. Nawet spisano to co przekazywali na temat Stwórcy, nie jakiegoś prymitywa.
    A oni to nabożnie czytali i dalejże swoje z powrotem.
    Wreszcie pojawił się Jeszua bar Jusuf zwany Synem Ojca.
    Ich "uczeni" słysząc Jego Nauki uciekali zatykając uszy.
    Odrzucili świadomie możliwość ucywilizowania swej wiary i odrzucenia prymitywnych wierzeń.
    A Jego pod byle pretekstem Musieli zabić. Choć było wtedy wielu nauczających.
    Tylko Jego Nauka burzyła Świątynię( wiekami nawarstwione zabobony) którym hołdowano.
    Z przykrością widzę i słyszę dzisiejszych ŚJ jak powtarzają mantrycznie wg. ich święte teksty broniąc starego Przymierza- z krwiożerczym pustynnym demonem. Odrzucając jednocześnie Katolicki(powszechny) charakter uniwersalnej religii Chrystusa.
    Jak owi "uczeni" zatykający sobie uszy.
    Przykre.
    AVE.
  • @brian 09:10:51
    "Jahwe w istocie był krwiożerczym prymitywnym pustynnym bożkiem żądnym ofiar z ludzi i zwierząt.
    Ot takim na miarę swych koczowniczych wyznawców."

    Wszystko ma swój kontekst. Znajomość natury jedynego, prawdziwego i dobrego Boga pomału się przesączała do świadomości tych "dzikusów". Boże Objawienie działa także przez historyczne doświadczenia i procesy.

    Gdy lud Starego Testamenentu osiągnął dostateczny poziom, nadszedł czas aby podzielić się Dobrą Nowiną z innymi "dzikusami" i tak powstał Kościół.

    Jest głupotą oceniać starożytne teksty w świetle zakłamanych standardów po-chrześcijańskiego XX wieku.
  • @Pedant 10:01:07
    Jest sporo(także i tu) tekstów o hellenistycznym pochodzeniu nauczania Jezusa.
    Także domysły na temat Jego młodzieńczych kontaktów a to z druidyzmem(wyprawy z wujem po srebro) a to z buddyzmem.
    Właściwie współcześnie z tamtych religii przetrwał tylko buddyzm- bardziej filozofia niż religia.
    Tak czy owak historycy zagwozdkę mają.
    I chyba tak ma być:)
  • @brian 09:10:51
    Aj waj! Aj waj! Aj waj!
    Jak to tak, że był? A nie nadal jest? ;-DDD

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jahwe

    Serdecznie pozdrawiam :-)
  • @brian 10:47:08
    "Tak czy owak historycy zagwozdkę mają."

    Wygląda na to, że i sam Syn Boży/Człowieczy nią jest, bo bardzo prawdopodobne jest że obraz Jezusa jaki przedstawia nam chrześcijaństwo składa się z trzech głównych elementów:

    - mistyczny - wynika najprawdopodobniej z wierzeń wcześniejszych np kultu Mitry i innych.

    - biograficzny - tu chyba pierwowzorem był w dużej części Jan z Gamali/Gamli - syn Józefa Galilejczyka i Marii z rodu Dawida.

    - wygląd fizyczny - najprawdopodobniej Cesare Borggia... niestety. Zwłaszcza w odniesieniu do Całunu Turyńskiego.

    Wygląda zatem że zarówno ST i NT to hagada... :-(
  • @Jasiek 16:23:10
    Po co odrzucać? Ze zdrowego rozsądku. UFO zawsze służyło do przykrycia czegoś. A cod pilotów, którzy coś am ganiali itd. to piorun kulisty Ty widział? A? ja też nie widziała. Ale znam takich co widzieli. I nie fanzolili o UFO, tylko o piorunie kulistym. Został po nim osmalony komin i szyba w oknie wybita.
  • @bez kropki 15:49:25
    "Jak po naszej cywylizacji jacyś archeo znajdą figurki transformersów, to jakie wnioski będą wyciągać?... No właśnie."

    No właśnie myślę, że archeologi wiedzą jak odróżnić miejsca kultu od miejsc rozrywki dla gawiedzi, potańcówek itp...
    Czy może nie wiedzą ? :-)
  • @bez kropki 17:16:22
    "I nie fanzolili o UFO, tylko o piorunie kulistym."

    Piorun kulisty powiadsz... tiaaaa ...:-) : Igor Witkowski miał znajomego, który miał znajomego. Tym znajomym znajomego był... Basajew. Ponieważ byli razem w dobrej komitywie, to Ruscy byli porządnie wk...ni także na tego wspólnego znajomego Witkowskiego i Basajewa - do tego stopnia, że "wybuchnęli" mu w Polsce chałupę (temu znajomemu - nie Witkowskiemu i nie Basajewowi) Ten znajomy nie chcąc żeby w sprawę zamieszała się polska policja tudzież - nie daj Jahwe - polskie służby - powiedział, że chałupę "wybuchnął" mu... piorun kulisty ;-DDD

    Czasem w przypadkach gdy chodzi o UFO za przykrywkę robi też Wenus. Ponieważ Wenus jednak z przyczyn obiektywnych nie mogła "wybuchnąć "chałupy" (przynajmniej jeśli chodzi o planetę, a nie wściekłą boginię miłości) to za padło na pioruna ;-DDD

    Zaraz, zaraz.... co to ja niechcący napisałem? Że to piorun kulisty i Wenus robią za przykrywkę, a nie UFO? ;-)
    No dobra, czasem też balon meteo.
  • @Jasiek 17:42:24
    Nie, NIE wiedzą. Oni na trzeźwo wymyślają takie basłamuctwa, jakich u nas na wsi po bimbrze nikt nie widzi w pijackich zwidach. Miałam do czynienia i z amatorami bimbru i z archeologami. dany przedmiot w kontekście np. warstw czy sąsiedztwa interpretują wedle mody. A to po marksistowsku, a to po volkovsku, a to po feministycznemu. Znajdzie taki kawałek baby z cycem i zaraz "kult Matki-Ziemi", zamiast zwyczajnie, że to taki prehistoryczny Playboy. Ludzka natura nie zmieniła się tak bardzo przecież;). Oczywiście z Playboyem to trochę się nabijam, ale wiele już razy ze strony archeologów rzuciły mi się w oczy nadinterpretacje przeczące zdrowemu rozsądkowi.
  • @Jasiek 17:55:57
    U nas nie było Witkowskiego i był zwykły piorun kulisty. Widziany też przez innych. Parę latek później inny chłop na drutach widział UFO (nawet prasie o tym było), to go wieś wyśmiała. Piorun kulisty to też był, a oglądacz był pijany, tak, że ten.
    A! Mój sp. Ojciec w dzieciństwie widział takie świecące, dziwnie się zachowujące na niebie. Potem jak podrósł, to się dowiedział, że widział wadliwy egzemplarz V-ileś tam.
  • @bez kropki 19:38:56
    No tak. Wypuscili w gazecie " balon meteo".
    A to normalny balon byl ino ze spirytusem.
    O!
  • @brian 19:43:30
    Nie. W gazecie stało o UFO. Chłop nawet ufologom wywiadu udzielał. A to był nie dość, że pijaczyna (w danym momencie - pod dobra datą), to jeszcze taki wioskowy przygłup. Część wsi miała polewkę z miastowych, że się dali na to UFO nabrać.
  • @bez kropki 19:50:39
    "Część wsi miała polewkę z miastowych, że się dali na to UFO nabrać."

    Jeśli ktoś każde UFO identyfikuje z latającym spodkiem z ufoludkami w środku, to rzeczywiście można się ponabijać, ale jednak...
    Ja nie uwierzę, że na radarach jest widać piorun kulisty, co to lata kilkanaście tysięcy km/h lub więcej i jeszcze w dodatku ludzie mają omamy równocześnie z radarem. Albo, że koło jedynej na świecie bazy z bronią atomową rozbijają się trzy spodki, a oficjalne info jest, że to jeden balon meteo.
    To, że w czasie wojny była epidemia piorunów kulistych (foo fighter) też nie uwierzę.
    Za dużo obserwacji, opisów (nawet w Biblii są, a i "deus ex machina" skądś się musiał wziąć)
    Dobra, już się nie spieram - "Życie jest formą istnienia białka...." ;-)
  • @Jasiek 21:05:17
    A ja musze:)
    Juz jako dziecko nie znosilem ani "Czerwonych gitar" ani " Skaldow".
    Jak ich slyszalem to wewnatrz az wylo
  • @brian 11:35:57
    Tytulem uzupelnienia: Beatlesow tez.
    Za to lubilem Deep Purple z organowymi solowkami Jona Lorda.
  • @brian 11:35:57
    I Wydrzyckiego tez nie znosilem.
    Znaczy jakies dziwne dziecko:)))))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej