Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
471 postów 367 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Polak

Europa Środkowa na skraju wojny

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy protestujący Białorusini chcą sprowadzić kryzys, wojnę na swój kraj? Czy z dobrze rozwijającej się Białorusi chcą zrobić Ukrainę?

Niektórzy obywatele Białorusi mają prawo do głupoty. Demokrację niech jadą robić do Palestyny. Wiem, że Łukaszenka jest irytujący, ochrzania, ruga podczas swoich wizyt gospodarskich, niczym Kim Dzong Un, ale, czy to się komuś podoba, to nie zmieni tego, że Łukaszenka jest mężem stanu.
W 2001 roku PKB Białorusi wynosiło 12,35 mld dolarów. W 2014 78,81 mld dolarów.
Dobrze rozwijające się kraje, podobnie jak Liban, muszą być niszczone. Ich bogactwo stanowi zagrożenie. Tymczasem Polska polityka wschodnia, jak zwykle służy nie polskim interesom:
„Będzie unijne spotkanie szefów MSZ ws. Białorusi. To odpowiedź na apel Polski”, a Mateusz Morawiecki chciał unijnego spotkania na wyższym szczeblu. Mam wrażenie, że Polska znowu miesza się nieproszona pomiędzy wódkę a zakąskę. Tylko, że znów może skończyć pomiędzy młotem, a kowadłem.
Po co te wychodzenie przed szereg, i kontaktowanie się z unijnymi siłami, które również w Polsce chcą doprowadzić do przewrotu.
Białoruska milicja brutalnie tłumi protesty, ale protestujący nie wiedzą, komu służą. Pamiętajmy o przykładach Libii i Syrii. „Arabska wiosna” okazała się fiaskiem, kompromitacją. Pokazała, jak niebezpieczne są ingerencje obcych mocarstw w wewnętrzne sprawy niektórych państw.
Doświadczenie arabskiej wiosny nikogo nie nauczyło. Nieprawda. Piszę emocjonalnie. Właśnie bardzo nauczyło, przede wszystkim, jak robić rewolucje w innych państwach, i jak je niszczyć od środka.
To nieładne co powiem, ale w obliczy wojny, śmierci cywili, nic się nie stanie, jak paru rewolucjonistów dostanie pałą.
Mało kto wie, że Białorusini przyglądali się Polsce i naszej tragedii związanej z „prywatyzacją”.
Polska służyła Białorusi za przykład tragicznych reform gospodarczych, a wiem to od opinii redaktora mediów lokalnych Piotra Badury i jego „Beczki”, który m.in. razem z Januszem Sanockim odwiedził Białoruś z dziesięć, albo więcej, lat temu.
Ktoś bardzo chce sprywatyzować i okraść Białoruś. Zniszczenie Aleksandra Łukaszenki służy Rosji, Zachodowi, ale na pewno nie Polsce. Na wschodzie potrzebujemy silnego, niezależnego kraju.
Od dawna się mówi, że Rosja chce zagarnąć część Białorusi. Białorusi, której obywatele nie musieli się upadlać pracując za granicą. 
Polscy politycy niech milczą. Dlaczego zachowują się jak białorycerze? To idiotyzm, frajerstwo. Ale niech to robią na swój rachunek, a nie rachunek Polaków. Jak zwykle muszą się wcinać niezaproszeni do nie swoich spraw. Ale nie, muszą być natrętami, bo mają to żenujące poczucie wyższości wobec Wschodu, a żenująco niskie wobec Zachodu, USA i Żydów szczególnie, co widzieliśmy w pozwoleniu na upodlaniu się przed tamtejszymi politykami.
                               Bomba atomowa w Libanie
PKB Libanu również rosło, było spore. W 2018 roku wynosiło 56,64 mld dolarów, a przecież Liban ma 4,5 mln mieszkańców. Rozwijający się gospodarczo, bogaty Liban, zagrażał Izraelowi.
Kłamią ci, którzy mówią, że gospodarka libańska upadała, itd. ale kto chce, niech wierzy w te podrzucane informacje.
Wybuch w Libanie przypominał mi eksplozję małej taktycznej bomby atomowej. 2750 ton saletry amonowej to nie żarty. Zauważmy, najpierw był mniejszy wybuch, taki jakby zapalający, z towarzyszącymi efektami świetlnymi, małymi eksplozjami, a po chwili doszło do „finałowej” niezwykle potężnej detonacji, wyglądającej, jak te z hollywoodzkich filmów.
Podobno Libańczycy się przestraszyli i wiedzą, że zbliża się krwawa wojna. Dlatego wolą milczeć.
Polska zostanie wystawiona przez Zachód, jako żer dla Rosji. Pamiętajcie o tym. Żydzi i USA chcą, abyśmy zapłacili za II wojnę światową.
Jacek Bartosiak pyta, dlaczego USA nie pomagają Polsce, chociaż drukują pieniądze. To bardzo proste. Polska ma być rzucona na żer Rosji, jeśli ta nie przystąpi do wojny z Chinami po stronie z USA.
Nie bądźmy frajerami, jak wielokrotnie w historii i nie mieszajmy się do nie swoich spraw. Skończy z tym idiotycznym mesjanizmem. Milczenie jest złotem - silentium est aureum.
                                  Polacy to masochiści?
Czczenie Powstania warszawskiego, jako zwycięstwa, słusznej inicjatywy, jest dewiacją umysłową.1 sierpnia to nie dzień zwycięstwa, ale dzień żałoby. Tymczasem ograniczeni politycy bawią się w mesjanizm.
Czy Polacy to idioci z instynktem samobójczym? Z czego są dumni?! Z wysyłania dzieci bez broni na pewną śmierć? Chcecie to powtórzyć, i znowu wierzyć w masochistyczne brednie, że jesteśmy „Chrystusem świata”? Tłumaczycie to tak sobie – to, że na przestrzenni lat Polacy dawali się podpuszczać swoimi powstaniami w imię cudzych interesów.
Dobrze, że Polacy wywołali Powstanie Wrszawskie, bo dzięki temu ochronili Francję 
I piszą to ludzie, których skądinąd szanuję, a których nazwisk z litości nie wymienię. Ale każdy ma prawo do bycia idiotą. W jakiejś sprawie, nie chodzi o całokształt.
Te i inne kretynizmy można wyciągnąć z bzdur pisanych m.in. przez zwolenników wybuchu tragedii Powstania Warszawskiego
                                 Historia pewnej zdrady
Popularna w Internecie „Debata nad odwołaniem Andrzeja Leppera z funkcji wicemarszałka Sejmu” nie była przyczyną jego śmierci. Debata odbyła się w listopadzie 2001 roku, tymczasem Leppera zamordowano w 2011 roku. Jak to, mściciele 10 lat czekali z zemstą? Wciąż w necie pojawiają się informacje, że Lepper został zabity w związku ze swoimi oskarżeniami czołowych polskich polityków o korupcję.
- I ja mam w to uwierzyć? – pytała powątpiewająca w skuteczność produktu Danuta Stenka w reklamie proszku do prania prawie 30 lat temu.
Podczas debaty Lepper oskarżył polityków: Andrzeja Olechowskiego, Donalda Tuska, Pawła Piskorskiego, Włodzimierza Cimoszewicza, Jerzego Szmajdzińskiego, o przyjmowanie ogromnych łapówek. Podał miejsca i godziny spotkań.
Wydaje się, że cała sprawa została wykorzystana, aby zakończyć sprawę Leppera, choć pewnie był to moment zwrotny. Myślę, że sprawę oskarżenia czołowych polityków o korupcję i kontakty z mafią wykorzystano, bo była dobrą okazją do ostatecznego rozwiązania, ale coś tu jest nie tak.
„Bez Reguł” – to amerykański film z 2010 roku. Główne role: Carrie-Anne Moss i Samuel L. Jackson
Ten film daje do zastanowienia. Ale jakoś mi nie żal brutalnie torturowanego terrorysty.
W filmie widzimy brutalne przesłuchanie zdrajcy, amerykańskiego eksperta nuklearnego, który przeszedł na islam, a który podłożył bomby jądrowe w trzech miastach USA, które mogą zabić od 6 do 10 mln osób.
Wtedy przypomniała mi się sprawa Andrzeja Leppera i przesłuchiwania talibów w Klewkach. Pojawiają się sugestie, że tu poszło o ujawnienie sprawy Klewek, a nie o korupcję polskich polityków. Ale taka odpowiedź jest niewystarczająca.
Andrzej Lepper ujawniając sprawę Klewek i przesłuchiwania w nich Talibów, dopuścił się zdrady narodowej. Jego działanie mogło doprowadzić do ataków terrorystycznych w Polsce. I za to został ukarany. W ramach przysługi, akcję mogły przeprowadzić amerykanie służby lub inne sojusznicze.
Do polityków wszystkich opcji: nie wciągajcie nas do wojny! My Polacy, chcemy spokojnie żyć i mamy dosyć własnych kłopotów. Nie zbawiajcie świata na naszych plecach.
 
Zdj główne: "Świata działa "Bez reguł", pamiętajcie o tym Polacy. Kadr z filmu "Bez reguł".
 
Artykuł do dowolnego wykorzystywania w Internecie, pod warunkiem wskazania autora.
Romuald Kałwa

KOMENTARZE

  • Z jednej strony ludzie wychodzący na ulice.
    Nie jacyś kodziarze lecz wkurzeni z powodu brutalnego pobicia przyjaciół, sąsiadów, członków rodzin.
    Z drugiej naprawdę ogromna ilość niezbędnych do utrzymania reżimu policjantów, ichniejszych ormowców, dostających "pod stołem" premie za kapowanie na buntowszczików.
    Ci drudzy na sto procent zagłosowali na Baćkę Łukaszenkę.
    Są też członkowie ich rodzin i rozmaici "wdzięczni", choćby za zostawienie w spokoju.
    Czy Łukaszenka był i jest aż tak durny żeby dać rozkaz skręcenia wyborów na oficjalny wynik?
    Wystarczyło żeby wygrał sposób mniej prowokujący, dając ludowi choć pozory upragnionej demokracji.
    A największą antagonistkę uczynił swoją doradczynią- tak by sama "powąchała" czym jest prawdziwa odpowiedzialność i prawdziwa władza.
    Byłby wilk syty, owca cała.
    Waszyngton i Moskwa zadowolone(przynajmniej oficjalnie) z demokratycznych przemian.
    Tu mi coś mocno nie gra.
    Jak taki lis mógł dać się wystawić?
    Właśnie, podejrzewam zdradę i to kilku z wysoko postawionych funkcjonariuszy.
    Jeszcze jedno, kto za tym stoi. Czy tak jak widać, zgniły Zapad czy też mistrzowie false flag?
  • @brian 19:34:46 Jest nieodpowiedni moment. Nie można walczyć
    na kilku frontach naraz; recesja, koronawirus, sankcje i cła USA na Europę i w dodatku wojna z Łukaszenką? O co? Co tam takiego jest, aby się o to narażać na...śmieszność?

    Łukaszenko spodziewał się, że jak zagra na nosie Putinowi, to wszyscy go będą całować po rękach. Jak pokazał przykład Ukrainy, tam tylko może być dziura, która wymaga sypania pieniędzy. ;)
  • @brian 19:34:46 Czy Łukaszenka był i jest aż tak durny żeby dać rozkaz skręcenia wyborów na oficjalny wynik?
    Otóż przedwyborczy sondaż, zrobiony przez pro-łukaszenkową agencję ЕСООМ (jej szefa Siergieja X poznałem w Mińsku w 2011 roku) na dwa tygodnie przed wyborami dawal Łukaszence ok. 70 % poparcia, Tichanowskiej tylko 7 %. A więc NIE BYŁO WIĘKSZGO PRZEKRĘTU z wyborami, w których Łukaszenka dostał 80 % głosów a Tichanowska 10 %. (W Mińsku Łukaszenka dostał tylko 60 % głosów, Tichanowska 15 % jak to wczoraj oficjalnie podano).

    A zatem ta WIARA, że można BEZKARNIE sfałszować wybory, kiedy w komisjach wyborczych pracuje ok. 40 tysięcy osób, to typowa "wolnorynkowa" bajka, przez zydów HUCPĄ zwana.

    No i Łukaszenka nie byłby mężczyzną, gdyby mając 80 % poparcia zrzekł się prezydentury, bo "nie podoba się on" ok. 15 procent wyborców. I NIE BĘDZIE W TYM WZGŁEDZIE ŻADNYCH NEGOCJACJI. I tyle. I ma on swoje "asy" w rękawie:

    https://www.belta.by/images/storage/news/with_archive/2020/000019_1597497931_402950_big.jpg

    Лукашенко: нам не нужны никакие зарубежные правительства, никакие посредники

    Patrz więcej przed 9 laty, chociażby tutaj https://www.polishclub.org/2011/05/12/dr-%D0%BC%D0%B0r%D0%B5%D0%BA-glogoczowski-pulapka-partnerstwa-wschodniego-czyli-czy-mozliwym-jest-uczciwe-partnerstwo-czlowieka-bogatego-z-biednym/
  • @Autor
    "Czczenie Powstania warszawskiego, jako zwycięstwa, słusznej inicjatywy, jest dewiacją umysłową. 1 sierpnia to nie dzień zwycięstwa, ale dzień żałoby. Tymczasem ograniczeni politycy bawią się w mesjanizm. Czy Polacy to idioci z instynktem samobójczym? Z czego są dumni?! Z wysyłania dzieci bez broni na pewną śmierć?" -

    --- Przyznaję Panu całkowitą rację i wysoko oceniam Pański tekst :)
  • @Berkeley72 20:57:30
    "Czy Łukaszenka był i jest aż tak durny żeby dać rozkaz skręcenia wyborów na oficjalny wynik?" -

    --- Przeniosę fragment Pańskiego wpisu na swój blog :)
  • Cóż za troska!!Jest jeszcze jakiś kraj który ma jakieś potrzeby??zgłosić się do pana Moraw ickiego!
    Morawiecki wesprze opozycję na Białorusi. I otworzy rynek pracy.

    https://t.co/3WLHzDgboU?amp=1
  • @Berkeley72 20:57:30
    Szanowny Komentatorze oraz Autorze:
    gdy sie "robi" wyniki to od poziomu sondazy.
    Sam to doskonale wiesz.
    Poza tym, nie takie rzeczy jak " wybory" robiono zachowujac tajemnice.
    Ktos zdradzil i nie tajemnice sfalsyfikowanych wyborow.
    Wyrok zapadl- Lukaszenko w odstawke.
    A my mamy nie wiedziec kto nacisnal guzik.
  • Są nowe informacje po rozmowie Łukaszenki z Putinem.
    1. Łukaszenko mówi, że Putin obiecał pomoc, jeżeli będzie potrzebna.
    https://uk.reuters.com/article/uk-belarus-election-eu-lukashenko-arms/belarus-lukashenko-says-putin-promised-to-help-if-needed-belta-idUKKCN25B0UA
    2.Rosja ryzykuje większy udział w białoruskim przewrocie.
    https://www.wsj.com/articles/russia-risks-closer-involvement-in-belarus-upheaval-11597514543
    3.Łukaszenko z Putinem uzgodnili zapewnienie potrzebnej pomocy militarnej.https://112.international/politics/lukashenko-and-putin-agreed-on-provision-of-military-assistance-53928.html
    4.Ostrzeżenie! Białoruski prezydent osiąga zgodę od Kremla na rosyjską interwencję. http://www.iswresearch.org/2020/08/warning-belarusian-president-lukashenko.html

    To są tytuły publikacji na ten temat.
  • Tichanowska, wyjechała z Białorusi na Litwę i zamierza tam
    utworzyć nowy białoruski rząd. To jest na wzór tego Guaido z Wenezueli, co to tworzył rząd w USA. https://tass.com/pressreview/1188613
  • @brian 22:27:02 Odnośnie tej "tajemnicy" z wyborów. W poprzednich wyborach Łukaszenka otrzymywał regularnie ok. 80 % głosów
    A ta jego "wieczna szefowa" białoruskiej Komisji Wyborczej Ermoszyna, była bardzo popularna w Białorusi osobą.

    Dopiero gdy ZAWODOWI KRYMINALIŚCI - w rodzaju tego "blogera Tichanowskiego" (Skąd on miał taką GÓRĘ pieniędzy, w jego domu znaleziono ponoć aż 900 tys. dolarów!) - zaczęli straszyć Ermoszynę "pokojowymi najściami na jej dom", to Lukaszenka się zorientował, że zmontowano IMPONUJĄCY SPISEK przeciw JEGO Białorusi. Rosujski Gazprom, którego filią był BiełGazprom Bank, którym rządził kolejny GANGSTER - tym razem FINANSOWY Babrilko - zdaje się brał udział w tym "Moskiewsko-Warszawsko-Londyńskim spisku" by zlikwidować Łukaszenkę i JEGO - niewątpliwie sympatyczną i elegancką, zachowującą resztki socjalistycznych osiągnięć socjalnych - BIAŁORUŚ.

    Polecam lekturę mej oceny sytuacji na Białorusi, gdzie byłem "oficjalnie" przed 9 laty opublikowanej np na https://www.polishclub.org/2011/05/12/dr-%D0%BC%D0%B0r%D0%B5%D0%BA-glogoczowski-pulapka-partnerstwa-wschodniego-czyli-czy-mozliwym-jest-uczciwe-partnerstwo-czlowieka-bogatego-z-biednym/
  • @Anna-PK 00:25:49 Kilka godzin temu, na białoruskich portalach wyczytałm, że oddziały białoruski komandosów lądują w Grodnie
    czyli NA GRANICY POLSKI.

    Wcześniej byli skoszarowani w okolicach Witebska, czyli na granicy Rosji.

    Jak z tego widać "Partnerstwo Wschodnie" na całego się rozwija.
  • @Berkeley72 05:44:02
    A teraz, kto na tym korzysta?
    Dokonuje sie przesuniecie strefy wplywow.
    Pan z gora pieniedzy mogl myslec ze to od Polszy i Amjeriki.
    A tu siurpriz:)))
    Nasi sie zapewne od niego dystansowali-czuli na kilometr prowokacje.
    Zawsze trzeba patrzec- kto korzysta.
    Byla granica z Bialorusia.
    A teraz regularny zbir zza rogu ulicy.
    I jeszcze wrzeszczy zesmy go sprowokowali.
    Taktyka ulicznych bandziorow.
    I wschodnich satrapow.
  • @Anna-PK 01:18:50
    Czytałem że "panienka Prezydentka" wyjechała szybciutko jak jej białoruskie KGB pokazało nagrane rozmowy jej politycznych przyjaciół którzy dyskutowali jak ją zamordować task obciążyć Łukaszenkę.
    ona sama jako marionetka jest teraz bardziej wartościowa dla "opozycji" jako trup niż jako aktywistka.. podobnie było z Popiełuszko..
    to kopia tamtej koncepcji.
    Jaruzelski i Kiszczak nie uratowali Popiełuszki a Łukaszence udało się uratować "panienkę Prezydentkę"
    Jeszcze trochę pożyje chyba że za dużo wie i zacznie chlapać...to pewnego piątku popełni samobójstwo..
    Tak się robi demokrację" po żydowsku.
  • Tutaj przykład "zachodniej demokracji", zachodnich "wartości"
    https://kyil-extra.com/melbourne-police-state/

    Fajny filmik...
  • Tu inny przykład "zachodniej demokracji" i "zachodnich wartości" ..z USA.
    https://www.youtube.com/watch?v=zU68cU2YIPE&feature=youtu.be

    Fajny filmik.
    "Demokratyczna" policja wpadła na Urodziny...
  • Na nagranie, które upublicznił Associated Press trafiło śmiertelne postrzelenie Aleksandra Tarajkowskiego.
    Jest inaczej niż twierdziło MSW. On nic nie rzucał i najwyraźniej został postrzelony.

    https://twitter.com/poczobut/status/1294659013272113152
  • Przy pierwszej naszej prośbie będzie udzielona wszechstronna pomoc w kwestii zagwarantowania bezpieczeństwa”
    https://nczas.com/2020/08/16/lukaszenka-po-rozmowie-z-putinem-mamy-umowe-wojskowa-z-rosja-przy-pierwszej-naszej-prosbie-bedzie-udzielona-wszechstronna-pomoc-w-kwestii-zagwarantowania-bezpieczenstwa/

    Jakże radzi z tego są Putinowcy
    Niech drżą Wolni, niech żyją pogrobowcy
    Czyli odrodzenie sowietyzacji
    Dla naiwnych to jest stan koligacji

    A kajdany wciąż brzęczą zaciskając
    Na rękach, nogach ślady odznaczając
    Diabeł się cieszy, choć ma czasu mało
    Bo do końca niewiele już zostało
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • @JAM.M 15:37:28
    "
    On nic nie rzucał i najwyraźniej został postrzelony
    "
    idiotyczny argument.
    To nie był przypadkowy przechodzeń tylko upierdliwy zadymiarz, nikt normalny tak się nie zachowuje wobec policji na polu walki.
    on tam chciał być i realizował swój plan... to tak jak bieganie po autostradzie... igrał, igrał i doigrał się.
    Gdyby biegał po autostradzie to winny byłby kierowca czy idiota lub opłacony zadymiarz ? ..bo nikt normalny lub uczciwy by tego nie robił.
    albo idiota albo aktywista i obojętne czy opłacony czy nie.
  • @JAM.M 15:39:49
    Kim trzeba być by nie widzieć bezczelnej próby kolorowej rewolucji wg wielokrotnie już granych scenariuszy ?
    Nie ma już takich pożytecznych idiotów..jest za to agentura która robi w sieci propagandę wpierającą globalnych bandytów.
  • Ciekawy komentarz z sieci, więc zamieszczam
    sekundant 16.08.2020 22:11
    Nie wiem, co o tym myśleć. Z jednej strony - rozumiem do bólu protestujących. Kilka lat temu odbyłem długą rozmowę ze znajomymi Białorusinami, opowiedzieli mi dużo o haniebnych praktykach władzy (gł. o tych powszechnie nieznanych opinii światowej), np. że kilkunastoletni syn Łukaszenki jest traktowany z jak następca tronu, generałowie mu salutują itp. Wtedy jeszcze nawet w Polsce nie było o tym wiadomo. Opowiadali, jak ludzie bali się nie popierać Ł., bo naprawdę by ich prześladowano, jak prześladowano niepokornych - wyrzucano z pracy, a kolejnej nie mogli znaleźć, bo wilczy bilet. Z drugiej strony - Ł. jak mógł, stawiał się Rosji. Że robił to we własnym interesie - w to nie wątpię, robił to co najmniej od roku 2002, gdy Rosja Putina zaproponowała włączenie Białorusi do Rosji. Ł. wtedy doskonale zrozumiał, że lepiej być Pierwszym nawet w tak niewielkim kraju jak Białoruś, niż jednym z kilkudziesięciu "gubernatorów" (o ile by w ogóle nim został) w Rosji. Dość umiejętnie lawirował, nie dął się wpędzić w otwarty konflikt jak z Ukrainą, a jednocześnie dostawał profity - np. specjalne ceny gazu i ropy. Uwodził Zachód od czasu do czasu uwalniając więźniów politycznych, to znów w razie potrzeby dokręcając śrubę. Społeczeństwo zaś wydawało się mieć nieprzebrane zasoby cierpliwości - zresztą, trzeba znać mentalność Białorusinów i choćby ich traumę z II WŚ, wiedzieć, że "chlieb i woda - niet gołoda", by pojąć, że są gotowi znosić wiele wiedząc jak cenny jest pokój a jak straszna jest wojna. I w tym wszystkim Ł., który nie dopuścił do złodziejskiej prywatyzacji, nie dopuścił do tego, co możemy obserwować na Ukrainie czy w samej Rosji, np. na Białej Rusi emeryci mieli ZAWSZE wypłacane emerytury a pracownicy pensje. Ł. zrobił z państwa swój prywatny kołchoz i o niego dbał. Że odwoływał się w tym wszystkim do czasów Związku Radzieckiego, to nie tylko jego znak rozpoznawczy ale i tęsknota wielu osób ze starszego pokolenia. Stąd regularnie wygrywał wszystkie wybory - pewnie trochę retuszując ale nie za dużo. Nie wiem, jakie są dzisiaj prawdziwe procenty poparcia - nie wierzę ani w 80% dla Ł. ale też nie wierzę że Cichanowska "wygrała" (czyli powyżej 50%). Pierwsze wybory, w 1994 wygrał, bo zapewnił sobie poparcie również Polaków. Odnośnie kwestii stosunku do Polski, to jest to sprawa wielotorowa. Po pierwsze - miejsce Polaków w życiu społecznym. W stosunku do innych krajów historycznie związanych z Polską - Litwy i Ukrainy, to względna sytuacja najlepiej wygląda właśnie na Białorusi. Polacy nie są tak sekowani jak na Litwie, o Ukrainie nawet nie wspominając, gdzie wyroki tamtejszych sądów np. w sprawie zwrotu zdewastowanych kościołów są nie do wyegzkwowania wobec oporu miejscowych władz. Białoruś ma tutaj podejście godne zauważenia - ze skromnych środków odbudowuje także polskie kościoły czy klasztory, jak np. odnowiony niedawno kompleks benedyktyński w Mińsku. Na Białorusi dniami wolnymi od pracy są zarówno święta prawosławne jak i katolickie (chyba jedyny taki kraj na świecie). Bardzo szanują Elizę Orzeszkową, nie zapominając, że pisała po polsku, czym różnią się od zacietrzewionych Litwinów oburzonych, gdy im się przypomni, że jednak "Pana Tadeusza" nie napisano po litewsku. No i na koniec - geopolityka. Ł., taki jakim był - bardzo odpowiadał Polsce w sensie geopolitycznym - niezależna Białoruś, ale jednak nie Rosja - to dla nas prezent. Białoruś wchłonięta przez Rosję, to dla nas bardzo poważne niebezpieczeństwo. A zdaje się, ku takiemu rozwiązaniu idzie. Czyli może być tak, że wg rosyjskiego przysłowia, Białorusinom nie uda się ani rubla zarobić ani cnoty uchować. A nam razem z nimi. Bo że Rosja Białorusi nie odpuści, to raczej pewne.
  • @kula Lis 69 07:35:11
    No i co teraz zrobia dyzurni obszczekiwacze i podgryzacze Lisa?
    Pewno mysleli ze bedzie tu bezkrytyczne poparcie i bezkrytyczna krytyka w jednym.
    A tu zonk.
    Z drugiej- to z synem, typowy przejaw przywolanej przez jedna z blogerek " cesarskiej choroby".
    Ja bym raczej porownal to do Kimow.
    Czyli Lukaszenko stracil czujnosc i odjechal.
    A wobec wyjawienia powiazan finansowych
    "opozycji" z Gazpromem powstaje obraz przewrotu w ktorym tlumy maja byc narzedziem do zmiany cara na "dobrego" dla Kremla, Waszyngtonu oraz tlumow. Ktory bedzie marionetka miejscowych kandydatow na zlodziejskich oligarchow.
    I tak to sie moze skonczyc.
  • @kula Lis 69 07:35:11
    "
    Opowiadali, jak ludzie bali się nie popierać Ł., bo naprawdę by ich prześladowano, jak prześladowano niepokornych - wyrzucano z pracy, a kolejnej nie mogli znaleźć, bo wilczy bilet.
    "
    To jakieś bzdury... bo wybory przecież są tajne i można skreślić kogo się chce.
    Z drugiej strony spróbuj w środowisku PISu popierać LGBT to będą cię prześladować, a jak to jest praca to stracisz pozycję w robocie..
    albo odwrotnie spróbuj w środowisku PO być jawnym aktywnym PISiorem... zadziobią cie natychmiast..
    Spróbuj między katolikami być aktywnym ateistą albo odwrotnie..

    Czyli w Polsce są dokładnie takie same prześladowania na tle politycznym wyznaniowym... to ludzie nie system.

    Czyli w tym wątku to bzdury co piszą o Białorusi bo w Polsce jest tak samo i pewnie gdzie indziej na świecie też.
    Nikt nie lubi ludzi o wstrętnych mu poglądach a jak ich nie lubi to usuwa ich ze swojego otoczenia (np z roboty)..
    Tu na Neonie banują takich..
    To ludzie nie system.
  • @Oscar 08:14:01
    A juz sie obawialem:)))
    @Oscar
    Wystarczyla niepochlebna wypowiedz o batiuszce.
    I delikwent mial przesrane.
    Opinia obiboka, alkoholika, zlodzieja i inne "pomocne" w znalezieniu nowej pracy.
    Oczywiscie wszystkie nieoficjalne w ramach wilczego biletu.
    Sam doswiadczylem tego w Raju Dobrej Zmiany.
    Za... Solidarnosc.
    Wiem, nieladnie, nie po chrzescijansku.
    Wiem kto za tym stal.
    W koncu wpadnie mi w rece.
  • @Oscar 16:59:08
    Zaślepienie to już jest stan choroby
    Mogą być objawy chorej wątroby
    Nie widzisz agresji to ją sam wmawiasz
    Czym zło z siebie wyrzucasz i obrażasz
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże i Nawróć
    PS.
    Strajk w białoruskiej telewizji państwowej

    https://nczas.com/2020/08/17/strajk-w-bialoruskiej-telewizji-panstwowej/
  • @kula Lis 69 07:35:11
    Tak. To bardzo trafne spostrzeżenia. I przewidywania niestety też trafne.
  • all
    Panie Łukaszenka, pan na pewno nie jest teraz od stawiania warunków. Pan ma wybór - skończyć jak Jaruzelski, albo Janukowicz, albo Ceausescu. I zostały na decyzję już tylko dni. A może godziny.
  • @Jozio z Londynu 19:25:07
    "Panie Łukaszenka, pan na pewno nie jest teraz od stawiania warunków. Pan ma wybór - skończyć jak Jaruzelski, albo Janukowicz, albo Ceausescu."

    Józio jest od stawiania warunków?
  • @Pedant 20:00:03
    Siem napina.
    Wolno mu.
    Jak w powiedzonku ze konia kuja a...
    Janukovycz w potrzasku.
    Powtarzam z maniakalnym uporem: to mi cuchnie zdrada jego wlasnych doradcow.
    Zpachniala im grabiez majatku i oligarchizacja.
    Zostana w cieniu a Batiuszka pod noz.
    On jest wygodnym symbolem i celem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej