Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
539 postów 480 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Polak

Papież Franciszek a Zygmunt Bauman i córka Bieruta

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O bliskich relacjach papieża z mordercą polskich patriotów (!) będzie na końcu tekstu, tymczasem tytułem wprowadzenia należy opisać groteskowe zachowanie polskiego episkopatu.

Słowem koniecznego wstępu - elity Kościoła Katolickiego znów występuje przeciwko Polsce:

Episkopat: oczekujemy od państwa wypracowania mechanizmów pomocy uchodźcom
„Uciekającym przed prześladowaniami winniśmy okazać postawę chrześcijańskiej gościnności (...). Uciekającym przed prześladowaniami winniśmy okazać postawę chrześcijańskiej gościnności, z zachowaniem obowiązującego prawa, gwarantującego bezpieczeństwo zarówno uchodźcom, jak i społeczności przyjmującej (...). Oczekujemy od państwa i samorządów wypracowania właściwych dla naszej sytuacji mechanizmów pomocy uchodźcom, które będą mogły być wsparte zaangażowaniem Kościoła w Polsce" - napisali biskupi.
                                                        ***
W Polsce zaskakuje brak krytycyzmu wobec Kościoła i jego historii – wielu wiernych w Polsce to obecnie owce prowadzone na rzeź przez papieża apostatę, który często mówi to, co ludzie chcą usłyszeć. Mało kto wie, że wielkim intelektualnym autorytetem papieża Franciszka był ubek i niszczyciel Polski, profesor komunistycznej socjologii, Zygmunt Bauman, "wybitny" niszczyciel polskiego podziemia niepodegłościowgo, za co odznaczono go Krzyżem Walecznych. Ale o przyjaźni prof. Baumana z Franciszkiem wiecej na końcu artykułu...
Michał Sutowski: – A czy on na koniec życia nie zwrócił się czasem tam, gdzie wolelibyśmy, żeby… się nie zwrócił?
Artur Domosławski: – Chodzi ci o Franciszka? O nie! Bauman papieża Franciszka podziwiał, ale na pewno nie był kolejnym starym mędrcem ateistą, który na koniec pogodził się z katolicyzmem i przyjął chrzest. Nic podobnego. Po prostu dostrzegał w nim rzecznika spraw, o które i jemu chodziło, rzecznika świata, w którym jest mniej nierówności, który bierze się za bary z biedą, katastrofą klimatyczną i nie zostawia uchodźców – takich, jakim był przecież nastoletni Zygmunt – na pastwę losu. Ale co ciekawe, sam Franciszek zainteresował się Baumanem. Jego refleksja dostarczyła mu innego niż religijny języka do mówienia o niesprawiedliwości społecznej. To spore osiągnięcie, gdy ktoś z odległego brzegu zaczyna mówić twoim językiem. To taki moment, w którym daje się pomyśleć, choćby przez krótką chwilę, że ludzie mogą się dogadać.
Źródło: https://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/michal-sutowski-artur-domoslawski-wygnaniec-biografia-baumana-rozmowa/
Tacy funkcjonariusze kościoła to jawni wrogowie chrześcijaństwa. Niedawno w znajomej parafii pewien młody ksiądz proboszcz kupił samochód – jakiś model Volvo – za 300 000 zł. Trzyma go w garażu i boi się nim wyjechać – pokazać auto ludziom. Szykuje się niezły skandal. Jego poprzednik był znany z miłości do alkoholu i jazdy do okolicznych domów publicznych oraz kontaktów z podejrzanymi ludźmi. Pomimo ogromnego kryzysu zaufania do kościoła, zaskakuje bezczelność „funkcjonariuszy Boga na Ziemi” i ignorowanie nauki Jezusa.
Oczywiście, ksiądz mógł kupić nowy, ale o wiele tańszy samochód. Musi jeździć bowiem po dużej parafii w powiecie brzeskim w woj. opolskim.
Jak mówi mój kumpel, obecnie byle pretekst wystarczy leniwym wiernym do nieuczestniczenia we Mszy Św. Wielu z nich powie, że nie będzie chodzić do instytucji chroniącej pedofili i epatującej brakiem skromności.
Tymczasem wróćmy do zwolenników najazdu islamskich najeźdźców na Polskę:
Damian Żurawski – z Sosnowca (z Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Platforma, Nowoczesna, Koalicja Obywatelska) pod artykułem „Wprost” na Facebooku pisze:
Od kilku dni wiadomo, że Ci ludzie nie przebywają na granicy Białorusi, jeśli nasi żołnierze ich otoczyli. To naprawdę tak wiele dla naszego kraju, żeby wspomóc ludzi, którzy mieszkają w złych warunkach i potrzebują naszej pomocy..? Wykażmy w końcu odrobine człowieczeństwa!
Źródło: https://www.facebook.com/tygodnikwprost/posts/10159401290062118?notif_id=1629916384751741¬if_t=comment_mention&ref=notif
Zapytałem więc radnego:
 - Dlaczego radny namawia do łamania prawa? Ilu takich ściągniętych „uchodźców” zaprosi do siebie do domu? Czy wie, jakie będą konsekwencje ściągnięcia ludzi wrogich obcej kulturze, i jak to wpłynie na zachętę do destabilizacji Polski przez Białoruś? No i najeźdźcy, wciąż nie przebywają w Polsce. W razie ich wpuszczenia, destabilizacja nasili się.
Korwinista Bogusław Paź, pod postem radnego, zauważa:
Na świecie jest sześć kontynentów i 195 państw. Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego afgańscy, somalijscy, iraccy i syryjscy "uciekinierzy" z Afganistanu postanowili przekroczyć akurat granicę Polski i akurat na Podlasiu?
Tymczasem, jak w kolejnym poście pisze Michał Skrzypczak:
- ETPC nakazuje interwencję Polski na terenie obcego kraju . To jest jakiś Matrix. Zapraszamy tych państwa do osobistej interwencji na granicy przy zablokowanym transporcie z pomocą dla migrantów.
Pewna kobieta pod artykułem „Wprost” zaczęła wyzywać Polaków sprzeciwiającym się najazdowi islamistów od „polaczków”. Spokojnie jej napisałem, jak obelżywe są to wpisy. Usunęła swoje komentarze, a szkoda. Inny, niemłody już mężczyzna, chciał mnie obrażać, niestety, pomimo moich zachęt tego nie zrobił.
Tej kobiecie, jak i innym, obojętnie czy są z Kościoła Katolickiego, czy nie, zapewne z różnych partii i instytucji, warto napisać, że naprawdę, bardzo nienawidzą Polski i Polaków skorą chcą jej destabilizacji poprzez przyjmowanie wrogich nam mentalnie i religijnie ludzi. Inni, którzy kpią z moich wpisów, mają na swoich profilach zdjęcie Lenina.
Najmocniejszy komentarz ta kobieta w dojrzałym wieku usunęła, ale jeden zostawiła, pewnie przez zapomnienie. Zawierał te charakterystyczne znieważające Polaków słowo:
Alina Wojewódka: - bo to prawda polskim brak rozumu i nie potrafią rządzić tylko się kłócą i robią sobie na przekór , ktoś ich właśnie dobrze nazwał - polaczki !!
Romuald Kałwa: - Jakim "polskim", co to za określenie? Proszę się uspokoić. "Ktoś ich właśnie dobrze nazwał" - pokazuje Pani brak wiedzy i przyzwoitości, ponieważ określenie "polaczek", to bardzo pogardliwe określenie. Jaką narodowość chciałaby Pani wybrać? Gdzie się urodzić? ?:) Nienawidzi Pani Polski i Polaków, prawda?
A teraz materiał premium, pokazujący prawdę o problemach współczesnego Kościoła:
„Bauman do papieża: „Jesteś światłem na końcu tunelu globalizacji”. Zygmunt Bauman, zmarły rok temu słynny socjolog, który nazwał siebie „pesymistą” współczesnego społeczeństwa, miał godne uwagi, ale nieudokumentowane spotkanie z papieżem „nadziei”. Dwie przeciwstawne postacie? Wydawałoby się to gołym okiem, ale tak nie jest.
20 września 2016 r. w Asyżu, w kraju św. Franciszka, teoretyk „społeczeństwa płynnego” uścisnął dłoń pierwszego papieża Ameryki Łacińskiej, którego pontyfikat głosi radość, piękno, nadzieję i miłosierdzie. Prywatna rozmowa dwojga bohaterów naszych czasów pozostała do tej pory w prywatnym kręgu i w pamięci nielicznych bliskich przyjaciół.
„Całe życie pracowałem, aby ludzkość stała się bardziej gościnnym miejscem. Skończyłem 91 lat i widziałem falstarty, dopóki nie stałem się pesymistą… Dziękuję, bo Ty (Papież Franciszek) jesteś dla mnie światłem na końcu tunelu negatywnej globalizacji” – powiedział Zygmunt Bauman papieżowi w Asyżu, pięć miesięcy przed jego śmiercią.
Andrea Riccardi, założycielka wspólnoty Sant’Egidio, powiedziała katolickiej włoskiej gazecie Avvenire o tym bezprecedensowym oświadczeniu. Były filozof komunistyczny nie zwracał uwagi na służalcze komentarze i łatwe pochlebstwa. Jednak wraz z papieżem Franciszkiem coś się zmieniło.
Kontekst spotkania był równie pamiętny: obchody 30-lecia Światowego Dnia Pokoju, który Jan Paweł II ustanowił w Asyżu w 1986 roku, aby zaznaczyć wkład religii w pokój i dialog.
Bauman uczestniczył w spotkaniu w Asyżu w 2016 roku i bardzo uważnie słuchał przemówienia papieża Franciszka. Riccardi wyjaśnił, że słynny socjolog był tam, ponieważ był dobrze znany we włoskich kręgach kulturalnych, zwłaszcza w kwestiach dotyczących globalnego dialogu. Bauman pojechał do Asyżu ze swoją życiową partnerką Aleksandrą Kanią, polską i katolicką socjolożką.
Riccardi powiedział, że Bauman i Aleksandra łączyła długa przyjaźń, która rozpoczęła się w latach 50., a miłość rozkwitła, gdy oboje mieli ponad 80 lat. Chociaż jest córką polskiego przywódcy komunistycznego Bolesława Bieruta, jest wierna Kościołowi katolickiemu.
Obok bazyliki, w której przechowywane są relikwie „biednego świętego”, Bergoglio i Bauman spotkali się po obiedzie w prywatnym pokoju z różnymi przywódcami religijnymi, w tym patriarchą Bartolomeo. Spotkanie odbyło się w starym klasztorze franciszkańskim, zwanym Świętym, zainaugurowanym w XIII wieku po beatyfikacji św. Franciszka. Riccardi powiedział, że socjolog wyraził całe swoje zrozumienie i bliskość tego, co papież Franciszek mówił i robił na świecie. Buaman i Kania byli jednymi z nielicznych, którzy tego dnia mieli prywatne spotkanie z papieżem.
Założyciel Sant’Egidio przyznaje, że nie była to absolutna nowość, ponieważ Bauman wygłosił już publiczne słowa uznania dla Franciszka; na przykład uczynił to dwa dni wcześniej na konferencji na forum dialogu międzyreligijnego w Asyżu.
„Profesor nie krył całego swojego„ pesymizmu ”o sytuacji i rozwoju współczesnego świata. Ale przed papieżem powiedział, że w jego wieku widział go jako „światło na końcu tunelu”.
Papież powiedział swoim współpracownikom, że był zaskoczony słowami Baumana i jego klarownością. „Papież zażartował:„ Nikt mi nie powiedział, że jestem na dnie tunelu. „A Bauman odpowiedział:„ Tak, ale jako światło. ”.
Dwie różne osobowości i sprzeczne wizje życia, a jednak zauważa Riccardi, mocny punkt zbieżności. „Przesłanie Franciszka było światłem na końcu tunelu negatywnej globalizacji, która charakteryzowała pierwsze dwie dekady XXI wieku”. Bauman „swoim' pesymizmem 'wyraził ostrą krytykę globalizacji, charakteryzującej się szeregiem późniejszych obaw, takich jak zło tysiąclecia, choroba szalonych krów, terroryzm itp.' Cykl tych wydarzeń jest jednym z głównych przyczyn „niepewności” globalnego obywatela, a przede wszystkim jego wycofania się z siebie i teraźniejszości, co skłania go nie do czekania, ale do budowania „murów” przeciwko drugiemu” – przekonywał historyk.
Innym wcześniej nieopublikowanym faktem jest to, że Francis czytał Baumana. Riccardo zauważa, że latem 2017 roku Francis poprosił swoich współpracowników o przyniesienie mu kilku jego książek.
W lutym 2017 roku Franciszek powiedział w spontanicznym przemówieniu przed studentami publicznego uniwersytetu w Rzymie, że piękno, nadzieja i różnorodność w zglobalizowanym świecie są możliwe, nawet w czasach „płynnego społeczeństwa” i zacytował Baumana.
Prawdopodobnie to światło, które Bauman ujrzał w papieżu, odbija się w tej mowie, w której obie myśli zbiegają się i – powiedziałbym – są udoskonalone z egzystencjalnej chrześcijańskiej fenomenologii. Filozof pesymistyczny i teolog nadziei uzupełniają się nawzajem, aby dać światu zdrową równowagę rozpoznawania zła na świecie, nie pozostając w bagnie świata”.
Źródło: https://aleteia.org/2018/02/21/what-did-zygmunt-bauman-and-pope-francis-talked-about-in-their-only-private-meeting/
„What did Zygmunt Bauman and Pope Francis talk about in their only private meeting?”
Ary Waldir Ramos Diaz - published on 02/21/18
 
Komentarz będzie krótki: „Całe życie pracowałem...” – mówi Zygmunt Bauman, w tym mordując polskich patriotów i krzewiąc demoniczny komunizm. Brawo również dla papieża Franciszka za wybór autorytetu.
Materiał o Baumanie, choć wiedziałem o jego kontaktach z Franciszkiem, to chyba najmocniejszy tekst, jaki czytałem w ostatnich latach.
Wybór autorytetu, majora LWP i KBW, przez Franciszka, jeśli można to tak nazwać, pochodzi z emocji, jest naturalnym wyrażeniem osoby, tak jak emanacją danej osoby są jej poglądy polityczne.
Tak, artykuł jest szokujący. Zostawiam go z Państwem do przemyślenia. Pokazuje, kim naprawdę jest papieź Franciszek i pierwszy antypapież od wielu lat.
 
Ale pojawiają się pytania:
- Jak widzą Państwo przyszłość Kościoła Katolickiego?
- Czy kardynał Bergolio nie był przypadkiem współpracownikiem tajnych radzieckich służb, albo innego komunistycznego państwa? Czy jest szantażowany, albo czy nie musi być, bo jest z serca oddany "większej ideologicznej sprawie"?
Muszą być na niego jakieś haki, na pewno. Nie wierzę, że takich nie ma. Dobrze wiemy, co się działo wówczas w Argentynie. Jego zachowanie jest groteskowe.
 
Materiał do dowolnego rozpowszechniania w Internecie pod warunkiem wskazania autora

KOMENTARZE

  • "Czy kardynał Bergolio nie był przypadkiem współpracownikiem tajnych służb komunistycznego państwa?" Na pewno NIE! Vatykan jest
    MATKĄ KOMUNIZMU = FEUDALIZMU !!!


    https://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A634-Sickle.htm

    https://www.traditioninaction.org/HotTopics/i99ht_086_Tyrant.html


    PLAN DLA PAPIESKIEGO KOMUNIZMU
    https://www.traditioninaction.org/bev/143bev03_30_2012.htm


    Kardynał Bertone wzywa dobDialog katolicki z komunizmem
    Marek Stabiński
    https://www.traditioninaction.org/HotTopics/f044ht_BertoneChina.htm


    Poparcie Benedykta dla komunizmu i Proroctwo Fatimskie
    https://www.traditioninaction.org/HotTopics/g16htChina_Fatima.htm

    Oś marksizmu Obama-papież
    https://www.traditioninaction.org/HotTopics/i99ht_076_Axis.html



    !!! Dla przypomnienia
    Czołowi przywódcy krajów komunistycznych i członkowie Układu Warszawskiego (oprócz Mongolii) zebrani w czerwcu 1973 r. na zaproszenie sowieckiego przywódcy Leonida Breżniewa (4. R) w Soczi na Krymie na Ukrainie, na wybrzeżu Morza Czarnego .
    Od lewej:
    Todor Żiwkow, premier i prezydent Bułgarii (1962-71, 71-89),
    Nicolae Ceausescu, prezydent Rumunii (1974-89),
    Edward Gierek, pierwszy sekretarz KPZR (1970-80),
    Janos Kadar, premier Węgier (1956-8) i pierwszy sekretarz partii komunistycznej (1956-88),
    Gustav Husak, prezydent Czechosłowacji (1975-89),
    Leonid Breżniew,
    Erich Honecker, przewodniczący Rady Państwa NRD ( NRD), Yumsjhagiin Tsedenbal, premier Mongolii
    Aleksiej Nikołajewicz Kosygin, premier ZSRR (1964-80).
    !!!! https://media.gettyimages.com/photos/top-leaders-of-the-communist-countries-and-members-of-the-warsaw-pact-picture-id51400732?s=2048x2048

    Układ Warszawski – Układ o Wzajemnej Pomocy dla Europy Wschodniej został podpisany w Warszawie w 1955 roku. Był to po części komunistyczna odpowiedź na utworzenie NATO przez Zachód i został formalnie rozwiązany w 1991 roku.



    Franciszek i Raul Castro w doskonałej zgodzie na spotkaniu w Watykanie
    https://www.traditioninaction.org/HotTopics/HTimages_g-k/I099_086_smiling.jpg
    https://ichef.bbci.co.uk/news/1024/branded_news/14AD1/production/_84198648_84198643.jpg




    Bogumił Boguchwał
  • Pytanie.
    Dlaczego Objawienia z Medjugorie, tak "kontrowersyjne" stoją kością w gardle KK?
    Padre Livio Panzagi, badający i opisujący Objawienia zapoznał się z nimi dogłębnie.

    Jest współautorem książki "Proroctwo o końcu świata. Dziesięć tajemnic Medjugorie"
    Doszedł do wniosków które... zobaczcie.

    " Orędzia odsłaniają "tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczych religii i ideologii, dających ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Jak podkreśla Diego Manetti, prowadzący rozmowę z o. Livio, "największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli pseudo-mesjanizmu, w którym człowiek uwielbia siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele".
    Zatem orędzia nie są zapowiedzą końca świata, ale wezwaniem do wyboru dobra, prawdy, drogi nawrócenia i postawienia Boga oraz Jego prawa na pierwszym miejscu.
    O. Livio zachęca do spojrzenia na pontyfikat Benedykta XVI i uważa, że on więcej niż wszyscy inni powiedział na temat oszustwa Antychrysta, który "obecnie funkcjonuje w świecie".
    "Człowiek chce być panem ziemi, doprowadzając do stanowienia prawa ponad Bogiem, przypisując sobie boskie właściwości i prześladując tych, którzy przedkładają rację Boga ponad racje nowego Lewiatana, czyli ludzkości, która wybrała siebie zamiast Boga".
    Dyrektor włoskiego "Radio Maria" dodaje, że ten świat bez Boga jest ustanawiany, a "szatańskie oszustwo tak wniknęło w serca wielu ludzi, że wcale nie pragną oni życia wiecznego.
    Kiedy umierają, są zadowoleni, że stają się nicością. Przez to wydaje im się, że nie są wcale odpowiedzialni za to wszystko, co uczynili i nie ponoszą żadnych konsekwencji swoich wyborów.
    Dlatego właśnie Matka Boża wzięła ze sobą Vickę i Jakova, aby pokazać im Raj, Piekło i Czyściec, aby zobaczyli, iż nieprawdą jest twierdzenie, że po tym życiu nie ma niczego. Wprost przeciwnie - każdego oczekuje Sąd i Wieczność".
    O. Livio nie obawia się "być oskarżanym o uprawianie duchowego terroryzmu, z tego prostego powodu, że ktokolwiek ma oczy do patrzenia, ten zauważy, iż świat rzeczywiście jest we władzy demona". Jednak przekonuje, że "zwycięstwo Chrystusa nad szatanem już teraz jest ostateczne i całkowite, jednakże każdy człowiek musi osobiście zaangażować się, by pozyskać dla siebie - jeśli można tak powiedzieć - własną część zwycięstwa Chrystusa" - podkreśla o. Livio.
    Zwycięstwo jest pewne, ale nie przyjdzie bez świadectwa ludzi. W orędziach wielokrotnie pojawia się zachęta do trwania mocno w wierze. Bezbożność powoduje - powtarzając za jedną z wizjonerek Vicką - "uwolnienie szatana z łańcuchów".
    Benedykt XVI wzywa: "Wyzwólcie Boga z więzień, w których Go zamknięto". Matka Boża ma być prorokinią czasów ostatecznych, w które ludzkość już weszła.
    To nie oznacza końca świata, bo tej daty nikt nie zna, ale według o. Livio w orędziach jest zapowiedź zderzenia dobra ze złem i zwycięstwa Boga. Po tej konfrontacji ma nastąpić czas pokoju.
    Nie każdy skorzysta z szansy, bo u niektórych ludzi przeważa zatwardziałość serca, polegająca na odrzuceniu Bożego Miłosierdzia.
    Jezus powiedział św. Faustynie: "Moje Miłosierdzie postanowiło, że nikt nie pójdzie do Piekła nie wiedząc o tym lub tego nie chcąc".
    Bóg chce dać każdemu szansę nawrócenia. W jednym orędziu padły słowa: "Ci którzy głoszą katastroficzne przepowiednie, są fałszywymi prorokami. Oni mówią: 'W tym roku, tego dnia, nastąpi katastrofa'. Ja zawsze mówiłam, że kara nadejdzie, gdy świat się nie nawróci. Wszystko zależy od waszego nawrócenia" (orędzie z 15 grudnia 1983 roku). Gdy w książce jest mowa o Bogu, który nie chce śmierci człowieka, padają słowa: "W Bogu musimy odróżnić wolę chęci i wolę przyzwolenia. Pierwsza jest wolą bezpośrednią, przez którą Pan chce dobra swoich stworzeń. Druga jest wolą, przez którą Bóg niekiedy zezwala na zło, ale w ściśle określonych granicach, zawsze po to, aby ze zła wydobyć większe dobro".
    Autorami kar jesteśmy my sami - dodaje o. Livio. Natomiast Matkę Bożą posyła Bóg, aby Ona uwolniła nas od kar, które sami na siebie sprowadzamy. Bóg wkracza, aby ratować ludzkość, ale człowiek ma wolność i może odrzucić Boga.
    Powtarzając za św. Augustynem: "Bóg stworzył ciebie bez ciebie, ale nie zbawi ciebie bez ciebie".
    Przepraszam za przydługi przytoczonytekst.
    Tego nie da się powiedzieć łatwo i krótko.
    Zauważcie, o którym papieżu jest mowa?
    O Benedykcie.
    Następny i równolegle istniejący, "Nowy", liberał, wręcz "oczekiwany rewolucjonista" może być dosłownie agentem.
    Nie służb specjalnych,komunistów, niewolnikiem kompromatów, skrytym bardziej lub mniej masonem.
    On może być agentem, wiecie Kogo, na Stolicy Piotrowej.
    Niszczącym Kościół od środka.
    To ma być Dzieło ostateczne.
    Kościoły protestanckie już przegniły.
    Została jeszcze jedna ostoja?
    Ale... Patriarchat prawosławny już dawno istnieje dzięki uległości każdej, starej i nowej władzy.
    Może jeszcze w purytańskich Kościołach anglosaskich, jak z z traktowanymi folklorystycznie Amishami, coś ocalało.
    Czy mamy szanse?
  • The Remnant: "Czerwony Biskup" z Brazylii był inspiracją dla... Klausa Schwaba
    https://img.dorzeczy.pl/img/klaus-schwab/56/b1/2abd6043881cf3b648e0db06c563.jpeg


    Magazyn The Remnant przedstawił związki pomiędzy brazylijskim „Czerwonym Biskupem” i autorem idei tzw. Wielkiego Resetu.
    Wydawca katolickiego magazynu The Remnant, Michael Matt, poświęcił najnowszy film w ramach Remnant TV mało znanemu wątkowi z życiorysu autora idei „Wielkiego Resetu”, Klausa Schwaba. Jak powiedział sam założyciel Światowego Forum Ekonomicznego, „kluczowym momentem” w jego życiu było spotkanie brazylijskiego arcybiskupa Héldera Câmary.

    Kluczowy moment w życiu Klausa Schwaba
    „Podam wam jeden przykład, który dla mnie był prawdopodobnie kluczowym momentem w moim życiu. Po raz pierwszy pojechałem do Brazylii, spotkałem księdza, który był wówczas znany jako kapłan ubogich, nazywał się don Hélder Câmara” – mówił Schwab do panelistów Światowego Forum Ekonomicznego. Ów ksiądz zabrał go do brazylijskich slumsów, co było dla niego szokiem i pozwoliło, jak stwierdził, zrozumieć, czym jest ubóstwo.

    Autor książki COVID-19: Wielki Reset zaprosił bp. Câmarę do Szwajcarii i chciał, by przemówił on na Światowym Forum Ekonomicznym. Nie pozwoliła jednak na to reputacja duchownego, ponieważ, jak tłumaczył Schwab, „uważano go za komunistę”. Hierarcha przemówił w Davos dopiero w roku 1974, nawołując do sprawiedliwości społecznej i „dystrybucji bogactwa”, co spotkało się z wielką aprobatą przewodniczącego Forum. Wizyta bp. Câmary w Davos rozpoczęła tradycję zapraszania postępowych biskupów, wśród których byli kard. Franz König, a w 2021 roku kard. Peter Turkson, który poświęcił swą przemowę wezwaniu do powszechnego dostępu do szczepionek przeciw COVID-19.

    „Czerwony Biskup” i Sobór Watykański II
    Abp Hélder Câmara był jednym z progresywnych Ojców Soboru Watykańskiego II, który już wówczas był nazywany „Czerwonym Biskupem” z powodu potępienia antykomunistycznej polityki Stanów Zjednoczonych i głoszenia pochwały rewolucji kulturalnej Mao Zedonga. Był on jednym z uczestników tzw. paktu katakumbowego, czyli spotkania, w katakumbach św. Domitylli, podczas którego 42 liberalnych biskupów podpisało dokument programowy unicestwienia prestiżu katolickiego biskupstwa oraz wprowadzenie humanistycznych instytucji na miarę nowych czasów.

    „Odrzucamy zwracanie się do nas ustnie lub pisemnie imionami i tytułami, które wyrażają wielkość i moc („Eminencja”, „Ekscelencja”, „Mój Panie”…). (...) Zrobimy wszystko, co możliwe, aby przywódcy naszych rządów i urzędów publicznych przyjęli i wprowadzili w życie prawa, struktury i instytucje społeczne, które są niezbędne dla sprawiedliwości, równości oraz harmonijnego i pełnego rozwoju całego człowieka i wszystkich ludzi, a tym samym dla nadejścia nowego porządku społecznego, godnego ludzkich dzieci i dzieci Bożych” – uchwalili biskupi, których skrybą był wówczas Câmara.

    „Komunistyczny biskup”, który wywarł przemożny wpływ na Klausa Schwaba, był także zwolennikiem teologii wyzwolenia i brał udział w pracach nad soborową konstytucją Gaudium et spes, która wprowadziła antropocentryzm do oficjalnej narracji w Kościele. W 2015 roku, jak przypomina Kennedy Hall na łamach LifeSiteNews, „papież Franciszek nazwał zdeklarowanego socjalistę [Câmarę] «Sługą Bożym»”.
    Ps...Demon przebrał się w ornaty biskupie i udaje świętego!
    Czy ktoś z Was przyjaciele wie czym jest skinwalker? Czy wiecie, że to coś może przybierać dowolną formą bytu posiadając dane DNA danego wcześniej zabitej istoty! Czy ktoś z Was uwierzy że na spotkaniu w którym Rasa Panów omawiała Wielki Reset tylko marionetki w rządach miały maski! Wierzycie że Schwab jest wypreparowany? Nie wierze, ani w jedno słowo! Znam ten typ, ta Pycha i Buta sięga Nieba! Jeśli jest tak jak piszą, to proszę zażegnać problem głodu pośród 900 mln dzieci na świecie! dziennie umiera 90000 na całym świecie! i Co? Żydzi Horban i Niedzielski nadal łupią, niszczy się podstawy Wolności czyli Daru Bożego! Naziści też leczyli w obozach, tylko im Stalin przerwał, bo miał inną terapię! Banda Zwyrodnialców!
  • @kula Lis 70 08:19:18
    Tak rozważam.
    Być może Konklawe miało b.mocne podejrzenia co do opisanego stanu.
    Stąd utrzymanie Ratzingera jako rezerwowego.
    W cytowanym tekście nie ma słowa o jego następcy.
    A może To Nie Jest Następca??
    Już wielokrotnie wspominałem tekst o Antypapieżu.
    Czyżby o Antychryście?
    Chcącym liberalnego przewrotu w KRK, tym razem jawnego.
    Z jawnym udziałem agentury.
    Kto będzie miał odwagę?
    Kto rąbnie pięścią w stół.
    Wtedy Muszą polecieć głowy.
    A pierwsza...
  • @brian 06:57:06
    O jakich "objawieniach" Pan pisze? Pan jest członkiem KK czy tylko komentatorem?
  • @Soplica "O jakich "objawieniach" brian pisze?" - "Deklaracja sprzeciwu wobec Watykańskiej Polityk Wschodniej"
    https://www.traditioninaction.org/bestof/bst004plinio.htm




    https://www.traditioninaction.org/bestof/bestofimages/004_Tito_PaulVI.jpg
    Tito, komunistyczny dyktator Jugosławii, został serdecznie przyjęty przez Pawła VI w marcu 1971 w Watykanie - O Estado de Sao Paulo, 30 marca 1971



    https://www.traditioninaction.org/bestof/bestofimages/004_Podgorny_PaulVI.jpg
    nny przykład watykańskiej Ostpolitik: w styczniu 1967 r. Paweł VI przyjmuje przewodniczącego Rady Najwyższej ZSRR Mikołaja Podgórnego




    https://www.traditioninaction.org/bestof/bestofimages/004_Castr_Reception1967.jpg
    W 1967 Castro zostaje ciepło przyjęty przez nuncjusza papieskiego na Kubie, który radzi Zachodowi zniesienie sankcji gospodarczych z komunistycznej wyspy
    Informacje Catholiques Internationales, 15 maja 1967



    https://www.traditioninaction.org/bestof/bestofimages/004_Gorbachev_JPII.jpg
    Jan Paweł II udziela moralnego wsparcia Gorbaczowowi, gdy był bliski upadku.



    https://www.traditioninaction.org/bestof/bestofimages/004_castro_JPII.jpg
    PII odwiedza Kubę w 1998 roku, aby wywrzeć nacisk na Zachód, by zniósł embargo na wyspę.





    Bogumił Boguchwał
  • @Krystyna Trzcińska 12:28:12
    Przepraszam ale ja piszę o ... zupie , a Pan o d...e. A po drugie : czy Pan jest @brian? A może Pan jest Jego rzecznikiem?
  • @Soplica 16:04:12
    Pani Krystyna nie jest moim alter ego ani jednym z multinicków.
    Po prostu wspominam o tym że objawienia z Medjugorie zostały nazwane "kontrowersyjnymi".
    Dlaczego?
    Kto widzi dzisiejszą sytuację ma jasność.
    Rzeczy wtedy skrzętnie ukryte wychodzą na jaw.
    Kto jest kim, kto komu służył i służy.
    "Kontrowersyjność" Prawdy zawsze stała kością w gardle kłamcą i Ojcu Kłamstwa.
    I jeszcze jedno.
    Jestem członkiem KK.
    To nie może blokować prawa do komentarza oraz do prawdy.
    "Kto ma uszy niechaj słucha".

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej