Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
336 postów 226 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Polak

Witam - nowoczesna forma grzecznościowa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak każdy uprawiam korespondencję e-mailową. Przez lata zauważyłem, że 90 proc. piszących maile swoją treść rozpoczyna „witam”. Pisanym z małej litery.

Nie jestem jakoś specjalnie stary, ani jakimś specjalnym konserwatystą, ale zauważyłem, że postęp i nowoczesność wkracza w każdą, pozornie nawet mało ważną dziedzinę życia. Postępu uczymy się co chwila i na każdym kroku, nawet nieświadomie poddając się mu w kulturze, czasem go adaptując i wykorzystując na własną modłę (jak patriotyzm niegdyś „zbuntowaną” muzykę rockową), a czasem ulegając „nowym prądom”, które zmieniają świat.

W Polsce postęp to nie tylko ujednolicanie, deprecjacja wartości, ale także upraszczanie i odchodzenie od wypracowywanych wzorców kulturowych.  Wiąże się z odchodzeniem od logicznych wzorców, wypracowanych i sprawdzonych, budujących podstawowe relacje społeczne. W interesującym mnie przypadku postęp to nowomowa (styl języka podporządkowany władzy i jej ideologii).

Postęp to przewrócenie do góry nogami znaczeń: gej zamiast homoseksualista, sodomita to już nie zboczeniec, ale osoba uprawiające seks międzygatunkowy, lekarz morderca to eutanator, itd. Odchodzenie od logiki czy zdrowego rozsądku odbywa się na każdym polu. Także w nowoczesnym komunikowaniu się.

Jak każdy uprawiam korespondencję e-mailową. Przez lata zauważyłem, że 90 proc. piszących maile swoją treść rozpoczyna „witam”. Pisanym z małej litery.

Zdaję sobie sprawę, że korespondencja mailowa jest czymś niesłychanie powszechnym,  nowym, wymagającym opracowania i dopracowania. Ale słowo „witam” jest czymś bardzo oschłym, typowym zresztą dla kontaktu twarzą w twarz.

Ale nawet nie tu tkwi szkopuł. Jak szedłem gdzieś na wesele nad bramą wisiał (witał mnie) napis „Witamy Miłych Gości”. Otóż „witam” mówi ten, do kogo ktoś przychodzi. Gość nie mówi nigdy witam, mówi za to osoba zaczepiona przez znajomego, np. na ulicy. („a witam pana!”).

W dawnych czasach tak budowano drewniane domy, że wchodzący musiał się ukłonić. Po prostu wejście nad głową było niskie. Ktoś może twierdzić, że czepiam się byle bzdury, ale to właśnie od takich drobnych spraw zaczynają się prawdziwe problemy. Jeśli ludzie nie potrafią się ukorzyć, z szacunkiem odnieść do drugiego w tak prozaicznych sprawach jak rozpoczynanie korespondencji, to jak można oczekiwać od nich spraw wielkich, wymagających chwil zastanowienia czy zadumy.

Osobnym problemem jest uwiąd polskiej kultury, która przez tyle lat (kilkanaście bądź co bądź) nie wypracowała własnej formy grzecznościowej w mailach, tylko małpi i przetwarza, przyznam, że w dość prymitywny sposób, wzorce amerykańskie.

Kolejnym problemem, niejako wyrosłym z poprzednich, są demokratyczne rządy w Polsce osób, które do osoby dzwoniącej mówią: „no?”…  

 

KOMENTARZE

  • Witam:-)
    dałem 5*, ale mam jedno zastrzeżenie. Jaki zwrot grzecznościowy proponuje pan zamiast "witam", obojętne z małej czy dużej litery?
    Ja ostatnio zacząłem używać "Dzień dobry" i to bez względu na porę dnia. Był taki zwrot, zwłaszcza w listach: W pierwszych słowach mojego listu niech będzie pochwalony...
    No więc?
  • Zacząłem pisać "Witam"
    Gdy jakiś mądrala w radiu mocno to skrytykował.
    Chwila....
    W "radiu", czy "w radio"? W szkole mnie uczyli, że "radio" się nie odmienia. A teraz? Jeden z błędów jakie stale popełniam, to używanie "tą" zamiast "tę". Ale ostatnio to ponoć już wolno.
    Język żyje i nie widzę niczego zdrożnego w tym, że dostosowuje się do życia.
    Bywają dnie, w których piszę 10-20 maili. Zaczynam od "Witam" kończę "Pozdrawiam" i nie mam zamiaru tracić czasu na zastanawianie się nad tym.
    Gdy jednak piszę mail osobisty lub chcę szczególnie podkreślić swój szacunek do adresata - zmieniam formę. Proste i naturalne.
  • @Jerzy Wawro 21:48:18
    Porady udzieliła mi krewna. Tę dziedzinę, tą dziedziną. Tę sędzię, tą sędzią. Zasady są dość proste.
  • Ta nowa forma "witam" to zwykłe prostactwo, i to najczęściej prostactwo nieświadome.
    Większość osób, które zaczynają list dosłownie do każdego adresata, czy to nowego, czy starszego, czy przełożonego, narusza etykietę grzecznościową i kulturę komunikacji.
    Na takie "witam" reaguje z politowaniem i nie zachęca mnie to do poważnego traktowania nadawcy. Jakoś wydaje mi się, że napisał do mnie niewychowany młokos. Dziwne że na zakończenie nie dopisują "żegnam" .

    Nie prościej napisać jak kulturalny człowiek "Dzień dobry, ". To takie proste i na poziomie.
  • witam (to tylko tytuł komentarza!)
    Moja dziewczyna ma pytanie do Loży Ekspertów ;)
    "Czy właściwa jest forma 'Witam Państwa' w kontakcie formalnym do znanych osób?"
    Co do "Dzień Dobry" to zdaniem mojej dziewczyny to nie jest odpowiednia forma w mejlu ponieważ odbiorca może go odczytać wieczorem albo w nocy i "poczuć się dziwnie"

    @ Jerzy Wawro
    Ja też piszę często "Witam". Śmieszą mnie czasem pretensje tego rodzaju. Ktoś będzie mnie nazywał dwadzieścia lat prostakiem, a za dwadzieścia lat jakiś nowy Miodek stwierdzi, że skoro to powszechna forma to "już można".
    I kto mnie wtedy przeprosi?! ;)
  • @Szeregowy Kowalski 22:52:52
    Bardzo jestem ciekawa odpowiedzi znawców tego tematu. Osobiście uważam, że tak może powiedzieć osoba równorzędna do zaproszonych gości. Jeśli zapraszamy profesorów, to witający w ten sposób jest też profesorem i w podobnym lub starszym wieku. Natomiast jeśli grono profesorskie w ten sposób powita osoba nie równorzędna, to takie przywitanie nie jest według mnie grzeczne.
  • ;D
    "w czym mogę pomóc?"
    "uwielbiam czytać Twoje notki"

    należałoby po staropolsku zameldować koniowi. Nawet nie pisze ile batalii po sklepach i urzędach że ta forma to gnój w najczystszej postaci, bo urzędnik i sprzedawca ma służyć nie pomagać, a uwielbiać można jedynie Boga.
    Wzywanie imienia świętego to dziś jak puszczenie bąka przy obiedzie we Francji.
  • @Szeregowy Kowalski 22:52:52
    W takim razie proponuje używać kolejnego prostackiego, aczkolwiek dość popularnego określenia "zajebiście" po to, aby Miodek za 20 lat stwierdził, że to określenie jest odpowiednie na dane czasy. No i znów można będzie czekać na przeprosiny...
  • @Andron 09:47:56
    To chyba nietrafna analogia.
    "Zajebiście" to chwast językowy, który jest nagminnie stosowany i zagłusza niestety wiele innych, pięknych słów o zbliżonym znaczeniu.
    Natomiast popularność "Witaj" wzięła się moim zdaniem głównie z braku uniwersalnego internetowego powitania w języku polskim. Dla wielu osób zwroty "Dzień Dobry" lub "Szanowna/-y Pani/-e" brzmią w określonych sytuacjach zbyt górnolotnie, nie na miejscu, stąd naturalne poszukiwanie zwrotu POWITALNEGO, który pasowałby do określonych sytuacji.
    Kluczowe są kontekst i wyczucie. Innymi słowy zgodzę się, że nadużywanie, bezmyślne "Witam" jest niewłaściwe, natomiast nie zgodzę się, że "Witam" w korespondencji jest naganne ponieważ utarło się, że wita jedynie gospodarz lub z innego mniej lub bardziej abstrakcyjnego dla mnie powodu.


    P.S. "Żegnam" dla mnie osobiście nie łączy się ze słowem "Witam"/-j". Kojarzy mi się z sytuacją w której dochodzi do pożegnania na zawsze i to w smutnych okolicznościach.
    Można się zżymać, że coś się komuś kojarzy nie tak jak powinno ale tego właśnie skojarzenia, wynikłe z takich a nie innych obserwacji sprawiają, że na przykład ludzie się "witają" ale już nie "żegnają".
  • ZGODA CO DO MALEJ LITERY
    RESZTA, TO SAME BZDURY, ZE TAK UPROSZCZE...
  • @autor
    A propos: http://gps65.salon24.pl/411823,czesc-czolem-witam

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY