Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
414 postów 315 komentarzy

Superklaster

Romuald Kałwa - Polak

Związkowcy chcą 35. dniowego urlopu wypoczynkowego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szykuje się prawdziwa rewolucja w prawie pracy. Obecnie urlop wypoczynkowy, w zależności od stażu pracy trwa 20 i 26 dni. Tymczasem OPZZ chce 35 dni urlopu wypoczynkowego dla wszystkich pracowników i nieważne będzie, jaki mają staż pracy.

O ile można się zgodzić, że pracownicy, którzy ukończyli 50. rok życia, mogą mieć prawo do kolejnej 15-sto minutowej przerwy, to należy zadać pytanie, czy gospodarka wytrzyma takie obciążenia.

Należy spodziewać się ogromnego sprzeciwu pracodawców. Tymczasem OPZZ na swojej stronie internetowej pisze:  
Według danych OECD jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych narodów Europy i świata. Pracujemy rocznie ponad 300 godzin więcej niż Brytyjczyk i prawie 400 godzin ponad średnią w Niemczech. Coraz więcej czasu, także swojego prywatnego, poświęcamy na wykonywanie obowiązków i zadań służbowych.
(...)
Aż 86% badanych Polek i Polaków przyznaje, że największe źródła ich zmęczenia związane są z ich pracą. Obecny wymiar urlopów wypoczynkowych (20 i 26 dni), wprowadzony do Kodeksu pracy w latach 70 – tych XX wieku, nie gwarantuje właściwej regeneracji sił pracownika po okresie wykonywania przez niego pracy, a także nie służy ochronie jego zdrowia.
OPZZ proponuje zatem, aby wydłużyć w Polsce wymiar urlopu wypoczynkowego do 35 dni dla wszystkich pracowników. Takie działanie będzie miało długofalowe pozytywne skutki dla zdrowia pracownika i jego aktywności zawodowej, a tym samym dla pracodawcy, jak i całego społeczeństwa.
Dostępne statystyki wskazują bowiem, iż Polska jest na odległych miejscach w rankingach świadczących o kondycji psychofizycznej pracownika. W szczególności można tu wskazać na dane Eurostatu co do długości życia Europejczyków w zdrowiu, gdzie Polska w 2016 roku zajęła dopiero 18 miejsce jeśli chodzi o długość życia panów (61,3 lata) oraz 12 miejsce jeśli chodzi o panie (64,6 lat).
Co więcej długość życia w Polsce od dwóch lat skraca się, co świadczy o pogarszaniu się stanu zdrowia ludności. W 2018 roku w Polsce odnotowaliśmy 414 tys. zgonów, co stanowi najwyższy wynik od czasu zakończenia II wojny światowej. Niepokojące są również dane GUS według których największy spadek oczekiwanego czasu trwania życia dotyka osób w wieku 30-33 lat oraz osoby między 50 a 60 rokiem życia. W tych przedziałach wiekowych prognozowany czas trwania życia w porównaniu z przewidywaniami sprzed roku spadł o 1,4-1,6 miesiąca. W Polsce do 2030 roku zasoby pracy zmniejszą się o ponad 1,5 mln osób (tj. o ponad 6%), a najgwałtowniejszy spadek dotyczyć będzie osób w wieku produkcyjnym, czyli pomiędzy 18 a 45 rokiem życia.
(...)
Propozycja OPZZ wpisuje się również w europejskie trendy (...) Unia Europejska już w 2014 roku w sferze planów miała wprowadzenie przepisów mówiących o wydłużeniu urlopów wypoczynkowych do 35 dni, a w niektórych przypadkach nawet do 37 dni.
Komentarz:
Gospodarka może nie wytrzymać takich obciążeń. Działanie OPZZ ma trochę prowokacyjny charakter. No chyba, że związek proponuje to zupełnie na serio. Nie, nie jestem liberałem, ale dobrobyt bierze się z pracy i efektywności. Związkowcy dają tu argument wszystkim tym, którzy uważają ich za niezbyt mądrych ludzi, nie liczących się z realnymi mechanizmami gospodarczymi i wskaźnikami ekonomicznymi: nie będzie możliwe zachowanie wysokości obecnych zarobków, gdy pracownicy będą musieli mniej pracować.
                    Pracodawcom nie chce się płacić więcej
Nikt tego nie powie głośno, ale wielu pracodawców może płacić więcej swoim pracownikom, ale im się po prostu nie chce. Po co? W Polsce nie ma presji płacowej, ponieważ ściągnięto imigrantów z Ukrainy, Mołdawii, a nawet Rumunii. Może stąd wynikają pomysły rządu, aby podnieść płacę minimalną – tak jak 25 lat temu powiększono cenę złotówki w stosunku do dolara.
W wojnie, gdzie jedni próbują oskubać drugich, nie będzie zwycięzców. Pozwolę sobie na stwierdzenie, że liberalizm – taki w stylu Janusza Korwina-Mikke – zrobi z Polski Amerykę Łacińską. Zwolennicy pozostania Polski w UE mają jedne argument – niskie płace w Polce, i mają rację! Propozycja wyjścia z UE jest dla większości Polaków nieatrakcyjna. No bo co proponuje Korwin-Mikke i jego liberałowie? Ano proponują brak płacy minimalnej. No i biedni niech zdychają. Polacy to nie Japończycy, Anglicy, czy Niemcy. Lubią pomiatać własnym narodem.
Biedni niech zdychają – to samo mówił Kongres Liberalno-Demokratyczny, czyli Tusk, Janusz Lewandowski, Jan Krzysztof Bielecki i reszta tej zgranej paczki (patrz: „Niebezpieczne związki Donalda Tuska”). Biedni niech zdychają – to samo mówi Janusz Korwin-Mikke. Tylko dlaczego w Polsce aż 9,7 proc. ludzi pracujących jest zagrożonych ubóstwem, a liczba Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie wzrosła mniej więcej o 422 tysiące z 1,7 mln w 2017 do 2,1 mln w 2018 roku?
- Czy o tym mówią TVP i TVN? Dlaczego nie? No właśnie...

KOMENTARZE

  • z notatnika Janusza biznesu
    postulaty zwiazkow zawodowych sa jak najbardziej potrzebne , od tego sa zwiazki zawodowe .
    Mam jeden ogromny postulat jako pracodawca, dla odmiany , prosze o uwolnienie nas pracodawcow w Polsce z roli platnika
    Ja chce wyplacac swoim pracownikom wynagrodzenie brutto bez potracen , niech pracownik sam rozlicza sie z zusem i urzedem skarbowym ma sie to takze wiazac z rozliczaniem chorobowego , pracownik placi skladke i sie rozlicza
    Ja tylko ewidencjuje czas pracy dla potrzeb nadgodzin , urlopu , premii ( zwolnienia lekarskie )
  • @rowszan 18:50:52
    To jest całkiem dobry pomysł - ludzie uczyliby się jak działa państwo.
  • "Związkowcy chcą 35. dniowego urlopu wypoczynkowego"
    ----------
    Ja z innej beczki - wiadomo, że postęp techniczny pozwala zwiększać wydajność, jakość bez zatrudniania coraz większej ilości ludzi - więc?
    Co jest lepsze - wydłużać ludziom urlopy czy tworzyć groteskowe urzędy i powiększać rzeszę bezproduktywnych - choć niejednokrotnie wartościowych ludzi - bombardujących cichymi bąkami - przysłowiowe stołki.
    Wniosek?
    Są jednak takie specyficzne firmy - gdzie nie bardzo da się człowieka zastąpić maszyną - czy jego wydajność w ogóle zwiększyć - np. wyposażając go w droższe narzędzia pracy - i co wtedy? Firma może zbankrucić!
  • Związkowcy chcą 35 - dniowego urlopu...
    i przydziału kiełbasy na każdy dzień urlopu!

    Skandal!
    Polski juz prawie nie ma, a oni wychodzą na ulice po swoje partykularne interesy.
  • @rowszan 18:50:52
    Też swego czasu o tym pisałem. Była by to niezła samoregulacja. Pracodawca uczciwie by wpisywał pracę pracowników, żeby nie płacić zawyżonych podatków, a pracownicy żeby mieć wyższą emeryturę też by uczciwie odprowadzali składki. Jednak jest to fantastyka. Politycy i rządzący w życiu na to nie pójdą, bo ci maluczcy zobaczyli by na jak wielką kasę państwo ich okrada. Do tego twojego rozwiązania można by było wprowadzić rozwiązanie o którym słyszałem ze 30 lat temu w Holandii. Tam właściciel firmy w której robiłem był na pensji dyrektorskiej. Przyczyna była prosta. Podatek dochodowy od osoby fizycznej był sporo wyższy niż cit od firmy. Dzięki temu sporo kasy zostawało na rozwój firmy, co sumując z ulgami i pomocą państwa na rozwój było opłacalne. U nas niestety mało że trzeba uważać co można odliczyć bo strach czy uznają to jeszcze cię oszukują. Ja miałem leasing na samochód. Żeby korzystać prywatnie i dla firmy mogłem odliczyć tylko 1/2 vat , ale jak chcę sprzedać teraz samochód to będę musiał zwrócić państwu cały vat. No oczywiście można kantować państwo i wpisywać wyjazd do Sopotu na wczasy jako wyjazd biznesowy. Może byłem głupi że tak nie robiłem. Całe nasze prawo podatkowe dusi wszelki rozwój i zmusza do wałków. Twój pomysł na pewno by to ograniczył, tyle że po pierwszym miesiącu takich rozliczeń pracownicy wku....ni wyszli by na ulicę.
  • @demonkracja 09:09:36
    Jak się zdaje, praca ludzi już od dłuższego czasu nie stanowi podstawy zysku przedsiębiorstw, zwłaszcza wielkich firm. Główny dochód wypracowują maszyny i urządzenia, które zastępują pracę ludzką. Firmy, wielkie koncerny, mają z tego powodu wielki ból głowy z wolnymi środkami. Co z nimi zrobić, żeby fiskus się nie zainteresował i nie położył na nich łapy? I w tym momencie pojawia się np. sponsoring sportowy oraz astronomiczne, niczym nieuzasadnione zarobki "gwiazd" - kopaczy piłki kopanej. Po to potrzebne są te wszystkie kluby sportowe i nie tylko sportowe oraz różnego typu "gwiazdy", żeby "zagospodarować" grubą kasę i obronić ją przed fiskusem. Ludzie zatrudniani są coraz częściej bardziej na pokaz i z przyczyn politycznych niż z prawdziwej potrzeby.
    Sposobów trwonienia kasy "na boki", żeby ominąć podatki, jest znacznie więcej, że wspomnę taką dziedzinę jak rozrywka, której najlepszym przykładem jest Hollywood...
    Czeka nas przewartościowanie i zdefiniowanie od nowa, z czego mają utrzymywać się ludzie i jak prosperować biznes w sytuacji, gdy praca ludzka przestanie być praktycznie w ogóle potrzebna w produkcji dóbr materialnych i usługach. Przypomnę, że robot da Vinci (czy jakoś tak) sprawdza się lepiej przy operacjach chirurgicznych niż człowiek. Takich robotów będzie przybywać w różnych dziedzinach.
    Jeszcze raz stawiam pytanie, z czego będą żyli ludzie za jakiś czas, gdy ta automatyzacja jeszcze się udoskonali i na dobre upowszechni?
  • @rumpelsiltskin 12:05:48
    ----------
    " Ludzie zatrudniani są coraz częściej bardziej na pokaz i z przyczyn politycznych niż z prawdziwej potrzeby."
    ----------
    Pełna zgoda z naciskiem na przyczyny polityczne.
    ----------
    "Jeszcze raz stawiam pytanie, z czego będą żyli ludzie za jakiś czas, gdy ta automatyzacja jeszcze się udoskonali i na dobre upowszechni?"
    ----------
    Już teraz czarci pomiot szuka uzasadnienia do depopulacji o miliardy istnień - nawet robiąc taka woltę - jakoby człowiek zagrażał Ziemi poprzez swoje bezczelne oddychanie.
    Wniosek?
    Ludzkość stoi przed osobliwym paradoksem - otóż może ona przetrwać na tej Ziemi tylko wtedy - jeżeli na skutek jakichś okoliczności - powróci ona do jaskini. Powróci do jaskini i ponownie będzie się piąć ku człowieczeństwu, ku Bogu. W innym wypadku obecna, antyludzka cywilizacja ją zabije. Obawiam się, że powyższe nie zależy już wcale od ludzi.
  • @rowszan 18:50:52
    Praca ludzi w naszych czasach powinna w ogóle nie być opodatkowywana. Opodatkowana za to powinna być praca wszelakich maszyn i urządzeń zastępujących pracę ludzką.
    W ten sposób ograniczyłoby się bezrobocie, bo firmy chętniej zatrudniałyby ludzi.
    Podatki od maszyn i urządzeń można byłoby zbierać na zasadzie opodatkowania automatów hazardowych. Fiskus sklasyfikowałby poszczególne urządzenia do właściwych grup podatkowych i finito. Każda firma prowadzi ewidencję środków trwałych i odlicza sobie ich amortyzację, więc na tej podstawie można by kontrolować ilość maszyn i urządzeń pracujących w firmie...
  • @demonkracja 13:11:31
    "czarci pomiot szuka uzasadnienia do depopulacji o miliardy istnień"

    Już w niektórych krajach myśli się o płaceniu ludziom za siedzenie w domach. Taka propozycja padła w Szwajcarii, ale jeszcze Szwajcarzy w wyniku referendum taką opcję odrzucili. Jeszcze...
    Program pilotażowo za to wprowadziła Finlandia (nie wiem, jak się teraz tam sprawy mają). Wypłacano ludziom około 1000 euro miesięcznie za siedzenie w domu.
    I tutaj rzeczywiście pojawia się problem depopulacji. Jeżeli państwom przyjdzie płacić ludziom pensje za siedzenie w domach, to "lepiej" będzie i "oszczędniej", gdy ci ludzie w ogóle znikną (w ten czy inny sposób: eutanazja, aborcja, wojny).
    Zrozumiałe staje się także "wycie" na temat zmian klimatu i "niechlubnej" roli "niedobrych" ludzi w tym "procederze"... Trzeba pobudzić nienawiść do ludzi, wtedy ich tępienie nie spotka się z takim oporem jak bez odpowiedniego przygotowania do tego gruntu.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej